Zgodnie z oczekiwaniami RPP nie zmieniła stóp procentowych. Od początku środowej sesji złoty powoli tracił na wartości. Kurs EUR/PLN wzrósł do 3,78, a notowania dolara zwyżkowały do 2,6750 za złotego.
Chociaż poranne otwarcie zapowiadało dalszą deprecjację dolara, który w nocy na rynku azjatyckim osiągnął kolejny rekord słabości, spadając do poziomu EUR/USD 1,4164, to jednak część inwestorów zdecydowała się na realizację zysków i kupowała taniego dolara.
Czekanie na zniżkę EUR/USD zatrzymało umocnienie złotego. Nawet drobna korekta euro powinna doprowadzić do znacznych spadków naszej waluty. Okazją będą najbliższe dane o sprzedaży domów i ostatnia rewizja PKB w Stanach. Gdyby informacje te nie skłoniły rynku do korekty EUR/USD, to kolejną okazją będzie najbliższe posiedzenie ECB.
Marek Wołos
DM TMS Brokers