Drobni stali po akcje PKN
PO FORTUNĘ: Większość inwestorów do ostatniej chwili czekała na złożenie zapisów na akcje PKN. Wczoraj w południe kolejka w POK-u BDM PKO BP liczyła kilkanaście osób. Później powiększyla się. fot. Borys Skrzyński
Wczoraj zakończyły się zapisy na akcje Polskiego Koncernu Naftowego w okresie zleceń podstawowych. Do wczoraj też przyszli akcjonariusze PKN mogli uzyskać 6-proc. dyskonto w stosunku do ostatecznej ceny papierów. W części POK-ów poustawiały się kolejki chętnych.
Pracownicy przedsiębiorstw maklerskich mówili o ogromnym zainteresowaniu ofertą — zarówno stałych klientów, jak i inwestorów, którzy po raz pierwszy zdecydowali się na usługi biur. Zdaniem maklerów, większość POK-ów przeżyło oblężenie dwa razy.
— Po raz pierwszy ostatniego dnia przyjmowania wniosków kredytowych przez brokerów na zakup akcji PKN-u (10-13 listopada). Drugi raz wczoraj — na kilka godzin przed zamknięciem biur — tłumaczył jeden z maklerów przyjmujących wnioski w BM PKO BP.
Do ostatniej chwili
Ze względu na procedurę składania wniosków kredytowych, trwającą około 10-15 minut, inwestorzy w piątek i sobotę musieli czekać na obsługę w kilkudziesięcioosobowych kolejkach. Ci, którzy złożyli wnioski , do ostatniej chwili czekali ze złożeniem zleceń.
— Duży lewar i spore koszty związane z obsługą kredytu — to zdecydowało, że nie tylko ja, ale — jak widzę — większość inwestorów zdecydowała się na złożenie zlecenia w ostatniej chwili — stwierdził jeden z inwestorów oczekujących w kilkunastoosobowej kolejce w POK-u CDM Pekao SA.
Im później, tym tłoczniej
Wczoraj przed południem w większości POK-ów w centrum Warszawy kolejki chętnych do zakupu akcji koncernu liczyły już zaledwie po kilka osób. Jednak wraz z upływem czasu wielkość ogonków rosła, co — jak tłumaczyli stojący w nich — w części było efektem oczekiwania na zaksięgowanie środków po rozliczeniu sesji.
Mimo wzmożonego ruchu, brokerzy zgodnie twierdzili, że dzięki sprzedawaniu akcji za pośrednictwem giełdy, czas złożenia zlecenia był tym razem wyjątkowo krótki.
Dodatkowo w zdecydowanej większości, zapisy składano drogą telefoniczną, co znacznie przyśpieszyło cały proces. Zresztą zlecenia telefoniczne prawie w każdym biurze przyjmowane są znacznie dłużej niż wynikałoby to z godzin ich otwarcia.
W Internecie do północy
— Najmniej zdecydowani inwestorzy mają czas na zastanowienie się do północy. Pod warunkiem, że podpisali umowy na usługi internetowe u jednego z trzech brokerów oferujących obecnie tego typu usługę: DM BOŚ, DM WBK i PDM Pioneer — powiedział jeden z maklerów BOŚ.