Droga do własnego gniazda

opublikowano: 23-06-2015, 00:00

W ofercie deweloperów jest coraz mniej domów, a wybudowanie własnego może być bardzo trudne

Wielu Polakom własny domu kojarzy się z niezależnością, swobodą i bezpieczeństwem. W badaniu przeprowadzonym przez Westwing Home & Living, w którym zapytano o wymarzone cztery kąty, większość (60 proc.) zdecydowanie wskazała dom wolnostojący. 35 proc. wybrałoby natomiast mieszkanie w lofcie, kamienicy lub apartamentowcu. Jednocześnie w ofercie deweloperów kurczy się liczba domów i segmentów, zaś na samodzielną budowę nie każdy może sobie pozwolić.

Rośnie grupa osób, które korzystają z usług profesjonalnych firm oferujących kompleksowe wykonawstwo lub wybierają ofertę gotowych domów od deweloperów. Jednak w Polsce wciąż nie jest to normą — mówi Sławomir Horbaczewski, ekspert rynku nieruchomości.
Zobacz więcej

Z FACHOWCEM LEPIEJ:

Rośnie grupa osób, które korzystają z usług profesjonalnych firm oferujących kompleksowe wykonawstwo lub wybierają ofertę gotowych domów od deweloperów. Jednak w Polsce wciąż nie jest to normą — mówi Sławomir Horbaczewski, ekspert rynku nieruchomości. Marek Wiśniewski

— Samodzielne stawianie domu jest tańsze, bo odpadają koszty marży ustalanej przez wyspecjalizowane ekipy budowlane, ale naprawdę niewielu jest samodzielnych inwestorów, którzy mają odpowiednią wiedzę budowlaną i umiejętności, żeby coś wybudować. Dlatego częściej niż na własną rękę decydują się na budowę z pomocą profesjonalnych ekip wykonawczych od poszczególnych etapów prac. Jednak i takie ekipy wymagają stałego nadzoru. Ostatecznie z roku na rok rośnie grupa osób, które korzystają z usług profesjonalnych firm oferujących kompleksowe wykonawstwo lub wybierają ofertę gotowych domów od deweloperów. Jednak w Polsce wciąż nie jest to normą — mówi Sławomir Horbaczewski, ekspert rynku nieruchomości.

Ograniczone możliwości

Deweloperzy budują głównie mieszkania, domy to tylko kilka procent ich oferty. Raczej nie stawiają też domów wolnostojących, oferują w większości zabudowę szeregową lub bliźniaczą na działkach, których powierzchnia nie przekracza zazwyczaj 300-400 mkw. Metraż budowanych segmentów zmniejsza się. Jak podaje redNet Property Group, w Warszawie wynosi obecnie średnio 170 m kw., a w innych miastach około 150 m kw. — Powierzchnia oferowanych domów kurczy się, bo podobnie jak w przypadku mieszkań firmy starają się dostosowywać ceny do możliwości finansowych klientów — komentuje Wojciech Stisz z firmy Barc Warszawa. W Warszawie podobnie jak w innych dużych miastach deweloperzy budują najwięcej na obrzeżach. Jeśli chodzi o ceny, to stawki od wielu lat tkwią w dołku. Eksperci podkreślają, że w dojrzałych rynkowo państwach zachodnich najczęściej stawia się domy przy pomocy fachowych firm lub kupuje się gotowe budynki. W Polsce powoli się na to przestawiamy.

— Naszym problemem jest mała zamożność społeczeństwa, które jest zmuszone do szukania najtańszych rozwiązań, a jednocześnie nie ma odpowiedniej wiedzy, na temat tego, co istotnie jest tańsze — zauważa Horbaczewski.

Różnice w cenach

Trudno oszacować koszty budowy domu, ponieważ decyduje o niej wiele czynników, od ceny działki, przez wybór projektu, po wartość materiałów. Nie bez znaczenia jest też województwo. Najtańsza cena budowy to 2,56 tys. zł za metr powierzchni użytkowej w województwie świętokrzyskim, a największa — 2,99 tys. zł w Wielkopolsce.

— Rozpiętość cen za 1 mkw. domu jest ogromna. Sprawa komplikuje się już na etapie wyboru projektu. Przy kompleksowej analizie jego opłacalności powinniśmy wziąć pod uwagę koszt działki. Samodzielna budowadomu, tak zwaną metodą gospodarczą jest zdecydowanie najtańszą formą realizacji własnego domu jednorodzinnego, choć niekoniecznie najlepszą. Najtańszy, o co najmniej kilkanaście proc. tańszy od innych, jest budynek parterowy, zwłaszcza niepodpiwniczony — tłumaczy Sławomir Horbaczewski.

Według wyceny wydawnictwa Sekocenbud, budowa domu wiąże się z wydatkiem około 428 tys. zł. W czasie prac często pojawiają się nieprzewidziane wcześniej koszty, które najczęściej zwiększają wstępny budżet o 11-20 proc. Czasem zdarza się jednak, że zakładane wydatki okazują się niższe, dzięki czemu co czwartego inwestora budowa kosztuje mniej niż planował.

Będzie nieco łatwiej

Budowa domu bywa źródłem problemów także ze względu na procedury.

— Formalności, które trzeba jeszcze wciąż przed 28 czerwca spełnić, aby móc cieszyć się własnym domem, to jak w wielu innych przypadkach polskiej rzeczywistości prawno-administracyjnej, droga nie najłatwiejsza do przejścia. Przepisy wymagają od inwestora skompletowania wielu dokumentów, aby ostatecznie uzyskać pozwolenie na budowę. Poczynając od konieczności uzyskania — decyzji gestorów poszczególnych mediów (gaz, woda, energia elektryczna), decyzji o dostępnie działki do drogi publicznej, w wielu przypadkach kwestii związanych z odrolnieniem ziemi, do wykonania map geodezyjnych do celów projektowych i skorelowania tego wszystkiego z projektem domu. Czasem może się jeszcze pojawić potrzeba zdobycia innych dokumentów wynikających z indywidualnych przypadków — wylicza Sławomir Horbaczewski. Podpisana 16 marca 2015 r. nowelizacja prawa budowlanego znacznie skróci tę drogę.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Dobosiewicz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Nieruchomości / Droga do własnego gniazda