- Istnieje rzeczywiste zagrożenie, że pozostanie cen ropy powyżej poziomu 100 USD uniemożliwi utrzymanie obecnego tempa ożywienia gospodarczego – głosi kwietniowy raport agencji.
IEA podwyższyła szacunki produkcji krajów spoza OPEC. To jednak może nie wystarczyć, by powstrzymać wzrosty notowań surowca, gdyż jego zużycie może w tym roku wzrosnąć o 1,6 proc. do 89,4 mln baryłek dziennie.
Z powodu niestabilnej sytuacji politycznej na Bliskim Wschodzie członkowie OPEC związani limitami wydobycia dostarczali w marcu na rynek 26,5 mln baryłek dziennie, najmniej od marca. W poniedziałek MFW obniżył prognozę wzrostu dla USA, powołując się właśnie na wysokie ceny ropy naftowej.