Drosed umacnia pozycję na rynku

Maciej Zbiejcik
05-04-2000, 00:00

Drosed umacnia pozycję na rynku

EFEKTY RESTRUKTURYZACJI: Drosed, kierowany przez Ryszarda Pietkiewicza, ma szansę w kolejnych latach powiększać swoją sprzedaż. Nadal jednak będzie to wymagało przedsięwzięć zmierzających do obniżenia kosztów działania. fot. Borys Skrzyński

Siedlecki Drosed zaliczany jest do ścisłej czołówki krajowych przetwórców drobiu. Mimo utrzymującej się zapaści w branży spożywczej, spółce udaje się zdobywać nowe rynki zbytu, a przy tym zachowywać rentowność.

W NAJBLIŻSZYM czasie pozycja rynkowa siedleckiego zakładu może jeszcze się umocnić, a wszystko za sprawą pozyskania inwestora branżowego. Bliski sfinalizowania rozmów związanych z przejęciem kontroli w spółce jest francuski L.D.C. Otrzymał on zgodę od KPWiG na nabycie akcji Drosedu powodujących przekroczenie 50 proc. głosów na WZA. Nieoficjalnie mówi się, że Francuzi są skłonni zapłacić największym akcjonariuszom spółki 70 zł.

Z PEWNOŚCIĄ na wycenę Drosedu ma wpływ jego kondycja finansowa. W 1999 roku zanotował blisko 20-proc. wzrost przychodów i rentowność sprzedaży netto na poziomie blisko 2 proc. W całym ubiegłym roku produkcja drobiu w spółce wzrosła o blisko 39 proc., a dynamika skupu wyniosła ponad 37 proc., co pozwoliło przekroczyć poziom 57,2 tys. ton. Dobre wyniki Drosedu należy tłumaczyć między innymi stałym przyrostem popytu na mięso białe.

KIEROWNICTWO spółki podkreśla wyraźne ograniczenie zapasów oraz systematyczną redukcję kosztów. Zapasy na koniec IV kwartału 1999 spadły o prawie 6,7 mln zł w stosunku do końca 1998 roku. Zdecydowanie najwyższy spadek dotyczy wyrobów gotowych. Specjaliści pozytywnie odnoszą się do widocznej, niższej dynamiki kosztów ogólnozakładowych, pojmowanych w stosunku do dynamiki sprzedaży. Dużo mniej pocieszające są stale rosnące wydatki związane z kosztami sprzedaży, ale — jak tłumaczy zarząd spółki — wynika to z kosztów, jakie ponosi spółka w kontaktach z wielkimi sieciami sprzedaży.

DROSED restrukturyzując firmę stara się obniżać wszystkie koszty działania. Czyni to między innymi poprzez redukcję zatrudnienia. W ubiegłym roku zwolniono 68 osób, co pozwoliło na koniec 1999 roku osiągnąć stan zatrudnienia na poziomie 1277 pracowników. Proces obniżki kosztów pod koniec IV kwartału zeszłego roku dotyczył również wydzielenia transportu oraz służb ochrony.

WEDŁUG ANALITYKÓW, siedlecki Drosed także w następnych latach powinien systematycznie poprawiać wyniki. Prognoza CDM Pekao zakłada osiągnięcie w 2000 roku sprzedaży na poziomie ponad 340 mln zł i zysku netto wysokości 8,1 mln zł. Z kolei w 2001 roku sprzedaż spółki może zwiększyć się do 372,6 mln zł, a wynik finansowy netto wzrośnie do poziomu 8,2 mln zł.

JUŻ PIERWSZE miesiące 2000 roku zapowiadają, że spółka ma dużą szansę na uzyskanie w tym roku dobrych wyników. Spory udział w tegorocznym zysku będzie miała sprzedaż nieruchomości w Toruniu. Drosed na sprzedaży biurowca zarobi około 2 mln zł. Oprócz tego spółka posiada jeszcze sporo nieruchomości, których będzie chciała się pozbyć — tłumaczy Bogna Sikorska, analityk z CDM Pekao SA.

ZARZĄD SPÓŁKI nie ukrywa konieczności budowy nowego zakładu produkcyjnego. Koszt tego przedsięwzięcia został oszacowany na około 30 mln DEM (ponad 60 mln zł). Jednak specjaliści podkreślają, że Drosed dysponuje jeszcze sporym potencjałem produkcyjnym w Toruniu. Zatem oczekują rozpoczęcia budowy nowego zakładu w Siedlcach w połowie 2002 roku, a uruchomienie jego powinno nastąpić już w 2003 roku.

OBECNIE Drosed ma około 14-15 proc. udziału w rynku drobiarskim, nie licząc udziałów jego podmiotów zależnych. Wraz z Sedarem i Roldrobem kontro- luje około 20 proc. krajowe- go rynku mięsa białego. Po trzykrotnym wzroście produkcji w latach 1995-98, w 2000 roku spółka zamierza zwiększyć ją o 7-10 proc.

DOBRE perspektywy rozwoju Drosedu oraz wejście zachodniego inwestora branżowego przełożyły się na notowania spółki na warszawskiej giełdzie. Tylko w ciągu ostatniego miesiąca walory Drosedu podrożały o około 40 proc. Analitycy szacują, że francuski inwestor byłby skłonny zapłacić za akcje siedleckiej spółki nawet 70 zł. Na wczorajszej sesji rynek wycenił te walory na 54,5 zł. Analitycy uważają, że po ogłoszeniu wejścia inwestora do Drosedu po 60-70 zł, cena rynkowa akcji może wzrosnąć do około 60 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Drosed umacnia pozycję na rynku