Drożejąca ropa popsuła dobry efekt wyników BoA

Marek Druś
22-07-2008, 00:00

Amerykańskie giełdy rozpoczęły tydzień niewielkimi spadkami głównych indeksów. Początek poniedziałkowej sesji jednak tego nie zapowiadał. Zdominował go popyt wywołany lepszymi niż oczekiwano wynikami kwartalnymi Bank of America, największego pod względem aktywów amerykańskiego banku.

Optymizm jednak dość szybko się wyczerpał. Nastroje psuł wzrost notowań ropy. Głównym powodem obaw były jednak wyniki kwartalne spółek. Negatywny sygnał wysłały koncerny farmaceutyczne Merck i Schering-Plough, które zdecydowały nieoczekiwanie, że przedstawią dane dopiero po sesji. Pojawiły się spekulacje, że powodem była chęć opublikowania wcześniej negatywnych wyników badań leku, nad którym pracują. Tak też się stało i kursy obu wyraźnie spadały. Przez większą cześć sesji taniały lekko akcje Apple, który jeszcze w poniedziałek miał podać wyniki kwartalne.

Duże znaczenie dla dalszego przebiegu tygodnia może mieć wtorkowa publikacja wyników Washington Mutual i Wachovia, dwóch dużych regionalnych banków. To przecież branża finansowa była ostatnio lokomotywą wzrostów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

/ Drożejąca ropa popsuła dobry efekt wyników BoA