Drugie życie dawnej cukrowni

opublikowano: 24-06-2015, 00:00

Krajowa Spółka Cukrowa zmodernizuje pofabryczne zabudowania w Płocku. Poszukuje partnerów do tego projektu.

Projekt rewitalizacji zabudowań niedziałającej już Cukrowni Borowiczki ma być realizowany we współpracy z samorządem Płocka, także przy wsparciu z funduszy unijnych. List intencyjny w tej sprawie podpisali Andrzej Nowakowski, prezydent Płocka, i Marek Spuz vel Szpos, prezes Krajowej Spółki Cukrowej (KSC), która szuka obecnie współinwestorów do adaptacji zabytkowej nieruchomości.

— Nie ukrywamy, że całość nie będzie przez nas do końca wykorzystywana. Część nieruchomości zostanie przeznaczona na cele komercyjne i społeczne — mówi Tomasz Olenderek z zarządu KSC.

W części odnowionego budynku głównego dawnej Cukrowni Borowiczki powstanie archiwum KSC, które będzie służyć nie tylko kontrolowanej przez państwo spółce, ale na zasadach komercyjnych również podmiotom zewnętrznym.

Andrzej Nowakowski, prezydent Płocka, zapowiedział, że współpraca miasta w projekcie rewitalizacji nieruchomości dawnej Cukrowni Borowiczki polegała będzie m.in. na przygotowaniu odpowiednich procedur administracyjnych, w tym zmianie lokalnego planu zagospodarowania przestrzennego dzielnicy Borowiczki. Trzeba będzie też znaleźć fundusze dla tej części przedsięwzięcia, która przeznaczona jest na cele społeczne.

— Chodzi o to, by przywrócić to miejsce nie tylko spółce, ale także mieszkańcom miasta — tłumaczy Andrzej Nowakowski. Realizacja projektu ma się zakończyć do 2020 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu