Drumet szuka strategii
Kilkadziesiąt milionów złotych wyda spółka, by utrzymać się na rynku
ABY WYTRZYMAĆ: Polskie firmy metalurgiczne muszą przejść gruntowną restrukturyzację, jeśli chcą wytrzymać atak zagranicznych producentów — uważa Henryk Siodmok, prezes Drumetu. fot. ARC
Potentat w produkcji drutu — włocławski Drumet, szybko unowocześni technologię. Musi to uczynić, jeśli chce utrzymać się na rynku. Po piętach coraz mocniej depcze mu belgijski Bekaert, właściciel fabryki drutu ŻDB w Czechach, a krajowi konkurenci: Linodrut z Zabrza i Metalurgia z Radomska mogą wkrótce zyskać zagranicznych inwestorów.
Najgroźniejszym konkurentem Drumetu jest czesko-belgijska fabryka ŻDB. Dwa lata temu belgijski Bekaert i czeska ŻDB postawili fabrykę w Bohuminie, tuż obok polskiej granicy. Belgowie sfinansowali 55 proc. kosztów jej budowy.
Drumet inwestuje
Włocławski Drumet, mający zdaniem kierownictwa spółki 50-proc. udział w polskim rynku drutów, sprzedał przez pierwsze osiem miesięcy tego roku ponad 33 tys. ton wyrobów. Fabryka zatrudnia jednak ponad 500 pracowników i jej koszty są znacznie wyższe niż zagranicznej konkurencji. W ciągu ostatnich osiemnastu miesięcy firma zainwestowała w unowocześnienie produkcji 70 mln złotych. Prezes Drumetu, Henryk Siodmok, twierdzi, że w przyszłym roku kierowana przez niego spółka wyłoży na modernizację kilkadziesiąt mln zł. Ile dokładnie — tego prezes nie chce ujawnić.
Pozostałe polskie przedsiębiorstwa druciarskie wciąż nie mogą wydostać się z finansowego dołka. Dla Linodrutu z Zabrza ciężkim ciosem było nałożenie na początku roku przez Unię Europejską 50-proc. ceł antydumpingowych. Dla porównania — czeski producent ŻDB, powiązany z Bekaertem, w ogóle nie został obłożony cłem antydumpingowym. Cła doprowadziły do załamania eksportu Linodrutu i znacznego wzrostu jego zadłużenia.
Radomsko się broni
Nieco lepiej radzi sobie Metalurgia z Radomska.
— Sytuacja finansowa spółki jest poprawna, a płynność zachowana — zapewnia Zbigniew Wojtan, dyrektor ds. finansowych Metalurgii.
Spółki nie stać jednak na inwestycje poprawiające jej konkurencyjność. Metalurgia Radomsko liczy na wsparcie kapitałowe.
— Nasza spółka poszukuje inwestora strategicznego — przyznaje Zbigniew Wojtan.
O przejęcie kontrolnego pakietu akcji Linodrutu starał się już zagraniczny inwestor, ale zarząd spółki odmówił ich sprzedaży.