Przedstawiciele warszawskiego parkietu jeszcze nigdy tak chętnie nie dzielili się z akcjonariuszami. Łączna wartość dywidend za 2011 r. dla spółek z GPW i NewConnect wynosi ponad 27 mld zł, w porównaniu z 23 mld zł rok temu.

To zasługa większej motywacji blue chipów i nacisku ze strony skarbu państwa. Spółki z WIG20 przeznaczyły na dywidendy za 2011 r. 18,6 mld zł. W tym roku z akcjonariuszami podzieliło lub podzieli się 13 z 20 blue chipów. Czy przedstawiciele GPW będą równie hojni w przyszłości?
— Akcjonariusze naciskają, aby spółki wypłacały jak najwyższe dywidendy, ponieważ mają ograniczone pole do rozwoju. Nie spodziewam się, że dywidendy w przyszłym roku będą większe kwotowo. Wiele spółek wypłaci premie za 2011 r. ze skumulowanych zysków z lat ubiegłych — mówi Grzegorz Mielcarek, niezależny analityk, były prezes Investors TFI.
Hojny gigant
Prym pod względem wysokości i stopy dywidendy za 2011 r. wiedzie KGHM.
Miedziowy potentat zwiększył na wniosek MSP dywidendę na akcje do 28,34 zł, łącznie wypłaci z zysku 5,7 mld zł. Spółka jest liderem giełdy również pod względem stopy dywidendy, która wynosi 20 proc., biorąc pod uwagę kurs zamknięcia sesji z czwartku.
— Wysoka dywidenda KGHM to głównie efekt jednorazowego wpływu ze sprzedaży Polkomtela, w przyszłym roku premia może być mniejsza, ze względu na oczekiwane, słabsze wyniki — mówi Łukasz Bugaj, analityk DM BOŚ Banku.
Stopa dywidendy KGHM jest kilka razy większa niż przeciętne oprocentowanie lokaty. Dodatkowo prawie 80 spółek z GPW i NewConnect zaoferowało w tym roku stopę dywidendy większą lub równą 5 proc.
Wysokie wartości premii dla akcjonariuszy to zasługa nie tylko samej polityki spółek, ale również wpływu resortu skarbu.
Resort bywa łakomy
Wysokie wartości premii dla akcjonariuszy to zasługa nie tylko samej polityki spółek, ale również wpływu resortu skarbu. Ministerstwo zmotywowało nie tylko zarząd KGHM, przyczyniło się do większej premii m.in. w spółkach Enea czy PZU. Gigant na rynku ubezpieczeń na wniosek przedstawiciela resortu zwiększył dywidendę o 2 zł na akcje (do 22,43 zł).
Łącznie spółka wypłaci akcjonariuszom 1,9 mld zł. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku koncernu Enea. MSP zawnioskowałoo podwyższenie premii do 0,48 zł na akcje. Dystrybutor energii elektrycznej przeznaczy ponad 200 mln zł na dywidendę za 2011 r.
— Resort skarbu jest łakomym akcjonariuszem. Myślę, że z podobną sytuacją będziemy mieli do czynienia w przyszłym roku — mówi Łukasz Bugaj.
Warto łapać premię
Sezon polowania na dywidendy rozpoczął się w kwietniu i potrwa do jesieni. To dobra okazja, by wejść do akcjonariatu spółek dzielących się zyskiem i czekać na wypłatę premii. W tym roku można złapać jeszcze kilkadziesiąt spółek z głównego parkietu, które podzielą się zyskiem. Najwyższe stopy dywidendy oprócz KGHM oferują Novita, Agora, PGE i Simple.
— Z punktu widzenia ostrożnego inwestora dobrym rozwiązaniem jest trzymanie spółek, które mają szanse wypłacać dywidendy w dłuższym terminie, np. banków. Warto wcześniej przeanalizować sytuację poszczególnych spółek i zastanowić się, które mogą powtórzyć wysokie dywidendy w kolejnych latach — dodaje Grzegorz Mielcarek.