Duże przyspieszenie w polskiej gospodarce

Jerzy Morawski
opublikowano: 2026-04-26 08:30

Najwyższy od czterech lat wzrost kredytów dla sektora prywatnego oraz najwyższy od dwóch lat wzrost liczby mieszkań z pozwoleniami na budowę. To tylko przykłady pozytywnych informacji, które w ostatnich dniach spłynęły z polskiej gospodarki.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Co tydzień aktualizujemy informacje o kondycji światowej gospodarki, patrząc przez pryzmat 80 wskaźników z czterech krajów: Polski, Niemiec, Stanów Zjednoczonych i Chin. Są to zarówno informacje o produkcji i sprzedaży, jak i z rynków finansowych – mają odzwierciedlać faktyczną koniunkturę i nastroje. Wszystkie analizowane dane można obserwować i pobierać na naszej platformie PB Analizy.

Polska: kredyt rośnie, pozwoleń na budowę coraz więcej

Spośród ostatnich informacji gospodarczych z krajów, które monitorujemy (Polska, Niemcy, USA Chiny) zwraca uwagę seria pozytywnych danych z polskiej gospodarki. Częściowo są one związane z efektami przejściowymi: "odmrożeniem" aktywności firm i konsumentów po mroźnej zimie oraz akumulacją zapasów w reakcji na wojnę w Iranie. Ale niektóre wskaźniki sugerują, że fundamentalny trend jest mocny.

Jeszcze w marcu banki i międzynarodowe instytucje obniżały prognozy wzrostu dla Polski na ten rok, spodziewając się, że inflacja przyniesie osłabienie konsumpcji, a ogólna niepewność ograniczy inwestycje. Na przykład MFW ocenia, że PKB Polski urośnie w tym roku o 3,3 proc. (jeszcze przed wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie MFW szacował wzrost na 3,5 proc.). Ostatnie dane sugerują, że może ona przechodzić przez szok energetyczny w lepszej kondycji niż można się było obawiać jeszcze miesiąc temu.

W marcu nastąpiło wyraźne ożywienie w kredytach dla sektora prywatnego. Zadłużenie wzrosło o 7,5 proc. rok do roku, najwięcej od prawie czterech lat. Kredyty konsumpcyjne wzrosły o 9 proc. rok do roku, mieszkaniowe - 8,8 proc., kredyty dla przedsiębiorstw - 9,8 proc. Do zadłużania się skłaniają Polaków niskie stopy procentowe, dobra sytuacja dochodowa gospodarstw domowych, inflacja w celu NBP i stabilizacja cen mieszkań.

Dane o kredytach dla firm sygnalizują, że polskie przedsiębiorstwa szykują się do dużych inwestycji. Kredyty inwestycyjne dla firm wzrosły bowiem o 13,6 proc. rok do roku. Zapewne duża część tych kredytów będzie służyła współfinansowaniu projektów realizowanych przy wsparciu środków z KPO.

Odporność na zawirowania gospodarcze na świecie Polska zawdzięcza w znacznej mierze funduszom europejskim. Dla porównania, w Niemczech firmy wstrzymują się obecnie z inwestycjami w związku z niepewną sytuacją gospodarczą. W przypadku Polski fundusze z UE pobudzają inwestycje i łagodzą negatywny wpływ spowolnienia na świecie na krajową gospodarkę.

Z kolei dane o wzroście kredytów mieszkaniowych zbiegły się z informacjami o wysokiej liczbie mieszkań, na których budowę wydano w marcu pozwolenie - była ona o 22,7 proc. wyższa niż przed rokiem. Jest to najwyższy wzrost od prawie dwóch lat. Te dane to dobry prognostyk dla budownictwa mieszkaniowego na kolejne miesiące, choć warto pamiętać, że pozwolenia na budowę nie przekładają się później jeden do jeden na liczbę rozpoczynanych inwestycji.

Jeszcze w marcu analitycy mBank przewidywali, że w pierwszym kwartale 2026 r. polska gospodarka urośnie o 3,4 proc. rok do roku. W ostatnim komentarzu oceniają, że najnowsze dane pozwalają przypuszczać, że wzrost w pierwszym kwartale był jednak wyższy.

Poniżej zamieszczamy podsumowanie ostatnich danych z Polski oraz Niemiec, USA i Chin.

Polska

Średnia wskaźników dla polskiej gospodarki znajduje się 0,6 odchylenia standardowego powyżej średniej historycznej. Jest to bardzo wysoka średnia na tle poprzednich miesięcy. Za podwyższenie średniej wskaźników odpowiada seria pozytywnych zaskoczeń w ostatnich danych, zwłaszcza dotyczących produkcji przemysłowej, budownictwa mieszkaniowego i rejestracji nowych samochodów.

Dane, które w ostatnim czasie spłynęły z polskiej gospodarki dotyczą produkcji przemysłowej, produkcji budowlanej, budownictwa mieszkaniowego, sprzedaży detalicznej, nastrojów konsumentów, rejestracji nowych samochodów oraz podaży pieniądza i kredytów dla sektora prywatnego.

* Produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 9,4 proc. rok do roku. To najwyższy wzrost od września 2022 r., czyli od czasów pandemii. Za wysoką dynamikę odpowiada przede wszystkim dążenie przedsiębiorstw do zwiększenia zapasów w obawie przed skutkami wojny na Bliskim Wschodzie (inflacja). Szczególnie wysoka na tle poprzednich miesięcy była sprzedaż wyrobów chemicznych i wyrobów z tworzyw sztucznych, czyli towarów narażonych na zaburzenia dostaw z Bliskiego Wschodu. Wydatkowanie funduszy unijnych podnosi z kolei popyt na maszyny, sprzęt transportowy oraz prace instalacyjne i remontowe. Gorzej radzą sobie producenci konsumpcyjnych dóbr trwałych (m.in. meble, AGD).

* Produkcja budowlano-montażowa wzrosła w marcu o 0,4 proc. To dosyć słaby wynik biorąc pod uwagę, że na wiosnę powinniśmy obserwować poważniejsze ożywienie w budownictwie po mroźnej zimie. Nie widać wzrostów w budownictwie inżynieryjnym i specjalistycznym. Analitycy banku ING prognozują jednak, że wyraźnego ożywienia można spodziewać się dopiero za kilka miesięcy, co ma związek z harmonogramem wydatkowania funduszy unijnych.

* Liczba mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia, wzrosła w marcu o 22,7 proc. rok do roku. Jest to najwyższy wzrost od prawie dwóch lat. Te dane można interpretować jako zapowiedź pewnego ożywienia w budownictwie mieszkaniowym.

* Sprzedaż detaliczna w marcu wzrosła o 8,7 proc., podczas gdy analitycy spodziewali się wzrostu o 6 proc. To najwyższa dynamika sprzedaży detalicznej od kwietnia 2022 r. Nawet jeśli konsumenci obawiają się konsekwencji wojny na Bliskim Wschodzie, to na razie nie widać, aby te obawy przekładały się na ograniczenie konsumpcji. Przeciwnie, wojna mogła przyczynić się do zwiększenia sprzedaży. Sprzedaż paliw wzrosła bowiem o 16,2 proc. rok do roku (w cenach stałych). Polscy kierowcy i firmy tankowali w marcu na zapas z obawy przed wzrostem cen. Skoczyła także sprzedaż odzieży (13,6 proc. rok do roku) – zapewne poprawa pogody skłoniła konsumentów do wiosennych zakupów.

* W kwietniu bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej spadł do poziomu -14,1. Kwiecień był drugim miesiącem spadków nastrojów, po okresie poprawy na przełomie roku. Wydaje się jednak, że na razie nastroje pogorszają się głównie pod wpływem wiadomości z mediów, a nie namacalnych dowodów kryzysu, które konsumenci dostrzegliby wokół siebie.

* Podaż pieniądza M2 wzrosła w marcu o 11,3 proc. a kredyt dla sektora prywatnego wzrósł o 7,5 proc. rok do roku.

* Liczba rejestracji nowych samochodów osobowych wzrosła w marcu o 20,4 proc. w porównaniu do analogicznego miesiąca przed rokiem.

Niemcy

Średnia wskaźników dla niemieckiej gospodarki znajduje się 0,3 odchylenia standardowego powyżej średniej historycznej. W środę niemiecki rząd ogłosił, że obcina prognozę wzrostu PKB na ten rok do 0,5 proc. Jeszcze w styczniu prognozował wzrost na poziomie 1 proc. Wiele firm w Niemczech wstrzymało się z inwestycjami, a wzrost kosztów energii ogranicza konsumpcję. Indeks Ifo, który mierzy nastroje niemieckich przedsiębiorców, znalazł się w kwietniu na najniższym poziomie od wiosny 2020 r.

W ostatnim czasie pojawiły się dane o budownictwie mieszkaniowym, rejestracji nowych samochodów i cenach producentów.

* W lutym liczba mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia wzrosła o 30,6 proc. Wysoki wzrost sugeruje, że niemiecki rynek mieszkaniowy wchodzi w ożywienie po długim okresie stagnacji, wywołanym przez recesję gospodarczą, inflację i wysokie stopy procentowe. To może być także dobra wiadomość dla przemysłu budowlanego i producentów konsumpcyjnych dóbr trwałych, gdyż popyt na te produkty jest zwykle skorelowany z popytem na mieszkania.

* Ceny producentów w marcu spadły 0,2 proc. rok do roku. W porównaniu do poprzedniego miesiąca, indeks PPI wzrósł o 2,5 proc. – to najwyższy miesięczny wzrost od sierpnia 2022 r. Zmiany cen producentów są pod przemożnym wpływem sytuacji na rynku energii. W stosunku do marca 2025 r. wzrosły ceny produktów ropopochodnych, a ceny gazu ziemnego i energii elektrycznej były niższe.

* Liczba rejestracji nowych samochodów osobowych w Niemczech wzrosła w marcu o 16 proc. rok do roku. Za mocny wzrost na rynku samochodów osobowych odpowiadają pojazdy elektryczne. W całym pierwszym kwartale liczba rejestracji samochodów elektrycznych BEV wzrosła o 41,5 proc., hybryd HEV o 7,5 proc., a hybryd PHEV – o 19,5 proc. Z kolei liczba rejestracji samochodów benzynowych spadła o 16 proc.

USA

Średnia wskaźników dla amerykańskiej gospodarki znajduje się 0,1 poniżej średniej z ostatnich lat. W ostatnim badaniu Gallupa prawie 75 proc. badanych Amerykanów stwierdziło, że sytuacja gospodarcza się pogarsza. Według prognoz banku Fed z Atlanty w pierwszym kwartale 2026 r. zannualizowany wzrost gospodarczy wyniósł 1,2 proc. (kwartał do kwartału).

W ostatnim czasie pojawiły się dane dotyczące produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej.

* W marcu produkcja przemysłowa wzrosła o 0,7 proc., a w całym pierwszym kwartale wzrosła o 2,4 proc. rok do roku, odbijając się od spadku w ostatnim kwartale zeszłego roku. Amerykański przemysł wykazuje oznaki ożywienia po tym, jak w zeszłym roku ucierpiał w wyniku ceł, które podniosły koszty importowanych środków produkcji. Teraz jednak ożywieniu zagraża wzrost cen surowców spowodowany blokadą cieśniny Ormuz.

* Sprzedaż detaliczna w USA w marcu wzrosła o 0,7 proc. Największy wzrost sprzedaży w tym okresie odnotowano na stacjach benzynowych. Wzrost sprzedaży odnotowano również w sklepach z meblami i artykułami gospodarstwa domowego oraz w lokalach gastronomicznych.

Chiny

Średnia wskaźników dla chińskiej gospodarki znajduje się 0,1 odchylenia standardowego powyżej średniej historycznej. Według chińskich danych w pierwszym kwartale gospodarka urosła o 5 proc. rok do roku. Gospodarkę napędza silny eksport zwłaszcza sprzętu elektronicznego i maszyn (m.in. samochodów), który równoważy słabość popytu wewnętrznego. MFW prognozuje, że w całym 2026 r. gospodarka Chin urośnie o 4,4 proc. Co ciekawe, dane dotyczące krajowych inwestycji wyglądają fatalnie.

W ostatnim czasie pojawiły się dane dotyczące produkcji budowlanej, sprzedaży detalicznej, sprzedanych mieszkań i bezrobocia.

* Produkcja budowlana w pierwszym kwartale spadła o 6,8 proc. Piąty kwartał z rzędu spadków w produkcji budowlanej wynika m.in. z problemów, z jakimi mierzy się chiński rynek nieruchomości. Aby pobudzić budownictwo władze w Pekinie planują serię inwestycji infrastrukturalnych.

* Łączna powierzchnia sprzedanych mieszkań spadła w marcu o 10,8 proc. rok do roku. Sprzedaż mieszkań w Chinach spada od połowy 2021 r. (upadek Evergrande), znamionując silny kryzys w nieruchomościach, który przekłada się na całą gospodarkę. Kryzys na rynku nieruchomości ma m.in. silne podstawy strukturalne – w starzejącej się populacji popyt na mieszkania jest mniejszy niż w przeszłości.

* Sprzedaż detaliczna wzrosła 1,7 proc. rok do roku, podczas gdy prognozy wskazywały na wzrost na poziomie 2,3 proc. Wzrost konsumpcji w Chinach uległ spowolnieniu, za co odpowiada niższy wzrost dochodów ludności oraz malejąca skłonność do wydawania pieniędzy. Chiński konsument nadal chce utrzymywać wysoką stopę oszczędności.

* Stopa bezrobocia w miastach wyniosła w marcu 5,4 proc., podczas gdy w tym samym miesiącu przed rokiem wynosiła 5,2 proc.