Dow Jones zakończył notowanie z 27,940.47 pkt (+1,60 proc.), S&P z 3,398.96 pkt (+2,01 proc.), a Nasdaq Composite z 11,141.56 pkt (+2,71 proc.). Dla tego ostatniego indeksu to największy procentowy wzrost od kwietnia.

Akcje Tesli odbiły po największym jednodniowym spadku procentowym w poprzedniej sesji, podczas gdy Apple, Microsoft i Amazon, czyli trzy największe amerykańskie spółki publiczne pod względem kapitalizacji rynkowej, wzrosły o co najmniej 3 proc. Dobrze radziły sobie także inne technologiczne blue chipy. Notowanie na plusie zakończyły m.in. Facebook, Google, Intel, Twitter i NVIDIA. Sektor technologiczny S&P 500 odnotował największy procentowy wzrost od kwietnia.
Środowa sesja była owocna również dla podmiotów z branż: finansowej (Visa, JPMorgan, American Express, PayPal), handlowej i spożywczej (Walmart, Mc Donald’s, Coca Cola) i produkcyjnej (3M, Chevron, Caterpillar).
Duży spadek (-6,44 proc.) odnotował jubiler Tiffany po wycofaniu się producenta dóbr luksusowych LVMH z planowanego od ubiegłego roku przejęcia o wartości 16 mld USD.
Chwilową niepewność wśród inwestorów wywołała z kolei deklaracja koncernu farmaceutycznego AstraZeneca o zawieszeniu testów szczepionki przeciwko COVID-19.
Osłabienie dolara było jednym z czynników, które wpłynęły na wzrost cen surowców i metali szlachetnych. Ropa West Texas zdrożała o 3,5 proc. do 38,05 USD za baryłkę, a złoto o 0,6 proc. do 1954,90 USD za uncję.
Czwartek przyniesie m.in. najnowszą decyzję Europejskiego Banku Centralnego ws. stóp procentowych i tygodniowe dane o liczbie bezrobotnych w USA.