Duzi deweloperzy idą po pieniądze drobnych

Emil Górecki
opublikowano: 2014-11-26 00:00

Po sukcesie Echo Investment publiczną ofertę obligacji zaczynają Ghelamco i Capital Park. Sięgają do kieszeni Kowalskiego

Na rynku powierzchni biurowej i handlowej w Polsce daleko do euforii sprzed kilku lat, ale silni gracze nie narzekają, nawet jeśli mają w budowie biurowce w Warszawie, w której jest dziś coraz więcej pustostanów. Przez ostatnie kilka miesięcy Echo Investment sprzedało inwestorom indywidualnym niezabezpieczone obligacje o wartości 200 mln zł. Dziś, 26 listopada, ruszają zapisy na obligacje Ghelamco, a wkrótce swoje papiery zacznie oferować Capital Park.

TP

Coraz tańsze

Całkowity plan emisji w Ghelamco opiewa na 250 mln zł. Oprocentowanie pierwszej serii to WIBOR 6M powiększony o 3,5 pkt. proc. marży (czyli 5,55 proc. w skali roku w pierwszym okresie odsetkowym). Papiery będą zabezpieczone poręczeniem spółki z grupy tego belgijskiego dewelopera, która jest właścicielem wszystkich polskich projektów. Jeszcze w tym roku papiery mają być notowane na rynku Catalyst. Termin ich wykupu to czerwiec 2019 r.

— Pieniądze zostaną przeznaczone na realizację projektów i zakup nieruchomości z potencjałem rozwoju — mówi Jarosław Jukiel, członek zarządu ds. finansowych Ghelamco.

Do tej pory grupa Ghelamco wyemitowała siedemnaście serii obligacji o łącznej wartości ponad 1 mld zł, z czego połowa już została wykupiona. Pięć serii z ostatniego roku, które przyniosły ponad 100 mln zł, dają inwestorom 4,3 proc. rocznego zysku. — Przy naszym standingu finansowym i przygotowanych projektach 3,5 pkt. proc. marży to dobra oferta. Szczególnie jeśli wziąć pod uwagę spadek rentowności lokat — mówi Jarosław Jukiel.

Oferującym obligacje Ghelamco jest UniCredit CAIB, dystrybutorami — CDM Pekao, DM Pekao, Xelion, BM Alior Bank i DM mBanku. Ghelamco jest jednym z najstarszych deweloperów w Polsce i liderem pod względem wybudowanej powierzchni biurowej w Warszawie. Łączna powierzchnia oddanej do użytku powierzchni przekracza 500 tys. mkw., a jej szacunkowa wartość to 5 mld zł.

W trakcie budowy jest kompleks z wieżowcem Warsaw Spire (blisko 110 tys. mkw. pod najem, z czego jedynie 15 tys. mkw. jest wynajęte Fronteksowi) oraz biurowiec Wołoska 24 (21 tys. mkw.). Spółka prowadzi również zaawansowane rozmowy w sprawie zabudowy terenu Dworca Gdańskiego w Warszawie razem z Polskimi Kolejami Państwowymi (PKP).

— Ghelamco ma dobrą płynność finansową, zabezpieczone pieniądze na wykup obligacji zapadających w kwietniu 2015 r. i pozostaje mu jeszcze około 60 mln zł gotówki.

Można się zastanawiać, na co mu nowy kapitał. Dobre dla inwestorów jest to, że w tym samym czasie będą mieli do wyboru obligacje porównywalnego pod względem biznesu i sytuacji finansowej Capital Parku. Każdy może sobie odpowiedzieć na pytanie, czy lepiej zainwestować w papiery bardziej rentowne, czy lepiej zabezpieczone — mówi Emil Szweda, analityk z serwisu Obligacje.pl.

Zaleta bycia publicznym

Giełdowy Capital Park zamierza w ciągu roku wyemitować niezabezpieczone obligacje o wartości do 100 mln zł. Jego papiery również mają trafić do obrotu na Catalyst. Emil Szweda szacuje, że ich marża będzie wynosiła około 4,5 pkt. proc.

— Oprocentowanie ustalimy w ostatniej chwili, patrząc choćby na rezultaty sprzedaży u konkurencji. W strategii przyjęliśmy emitowanie niezabezpieczonych papierów, jesteśmy spółką publiczną, gwarantem powinien być nasz bilans — aktywa przekraczające 1,8 mld zł czy 100 mln zł na koncie — mówi Michał Koślacz, członek zarządu ds. finansowych Capital Parku.

Za pozyskane pieniądze Capital Park chce zrefinansować zapadający dług (w lipcu 2015 r. ma do wykupienia obligacje o wartości 65 mln zł) oraz na zakupy nieruchomości przynoszących dochód. — Nie obawiamy się o popyt ze strony inwestorów indywidualnych. Ten rynek jest głęboki, bo oferta obligacji korporacyjnych o niskim limicie wejścia jest niewielka — mówi Michał Koślacz.

Niezgłębione zasoby

Niedawno sukces emisji obligacji świętowało Echo Investment. W czterech transzach od czerwca do października pozyskało z rynku 200 mln zł, z kuponem opartym na sześciomiesięcznym WIBOR, powiększonym w pierwszej transzy o 2,95 pkt. proc., w drugiej — 2,85 pkt. proc., a trzeciej i czwartej — 3,15 pkt. proc. Zapisy na każdą z nich skończyły się przed terminem.

— Dla inwestora indywidualnego barierą może być niska marża w Ghelamco. Myślę jednak, że przy takim oferującym oraz tak dużym poziomie depozytów w bankach uplasowanie takiej emisji nie będzie problemem — mówi Emil Szweda.