Duży ma większe wymagania

opublikowano: 06-08-2014, 00:00

Technologie Wielkie przedsiębiorstwa potrzebują systemów zaawansowanych i ściśle dostosowanych do ich potrzeb biznesowych

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) korzysta z informatycznej platformy opartej na systemie SAP Strategy Management (SAP SM). Oprogramowanie wdrożyła firma KBJ, dostosowując je do procesów biznesowych klienta oraz integrując je z infrastrukturą, której używał wcześniej. Paliwowy gigant stosuje to narzędzie w procesie zarządzania przez cele (management by objectives — MBO), który jest kluczowy w realizacji strategii firmy w poszczególnych jednostkach PGNiG.

Zobacz więcej

DWA W JEDNYM: Jednym z największych wyzwań podczas wdrażania w PGNiG było zapewnienie bezpieczeństwa danych, a jednocześnie zminimalizowanie ograniczeń w dostępie do nich — mówi Artur Jedynak, prezes KBJ. [FOT. SZYMON ŁASZEWSKI]

Łatwy dostęp do danych

— Od pięciu lat PGNiG stosuje MBO polegające na wyznaczeniu indywidualnych celów kadrze menedżerskiej. Efektywność takiego podejścia w dużym stopniu zależy od sposobu komunikowania, wyznaczania i rozliczania zadań. SAP Strategy Management okazał się doskonałym wsparciem zarówno dla oceniających, jak i ocenianych — twierdzą pracownicy działu planowania strategicznego PGNiG.

Użytkownicy platformy chwalą jego intuicyjność, sposób prezentacji danych i możliwość śledzenia realizacji wyznaczonych celów na przestrzeni kilku lat. Inna zaleta SAP SM? Umożliwienie przypisania użytkownikom stosownych uprawnień, co pozwala na selektywne zarządzanie dostępem do informacji i wykonywanych czynności.

Artur Jedynak, prezes KBJ, przyznaje, że wdrożenie platformy było dla jego firmy nie lada wyzwaniem, zważywszy na napięty harmonogram prac oraz specyfikę działalności i strukturę PGNiG (grupa kapitałowa zatrudnia około 30 tys. osób). Tym bardziej cieszy go efekt.

— Zdecydowanie skrócono czas potrzebny na rozliczenie celów. Ponadto narzędzie umożliwia ich zaplanowanie w systemie, co stanowi kolejny element optymalizacji procesu zarządzania przez cele. Jednocześnie SAP SM pozwala na bieżące monitorowanie działalności jednostek, korzystając z danych uzyskanych z hurtowni danych SAP BW i systemu Oracle Hyperion — wskazuje prezes Jedynak.

Jakie firmy powinny pomyśleć o zainwestowaniu w system podobny do tego, który stosuje PGNiG? Według szefa KBJ, przed wejściem w taką inwestycję kadra menedżerska powinna postawić sobie cztery pytania: Czy zarządzamy przedsiębiorstwem projektowo lub przez cele? Czy zatrudniamy ponad 400 osób? Czy nasze otoczenie biznesowe zmienia się dynamicznie? Czy chcemy wzmocnić u pracowników poczucie odpowiedzialności za realizację celów całej firmy?

— Jeśli choć raz odpowiedzieliśmy twierdząco, takie wdrożenie może mieć sens — twierdzi Artur Jedynak.

Ręczne sterowanie odpada

Czy giganci rynku mają w dziedzinie technologii takie same potrzeby jak firmy z sektora MŚP? Bynajmniej. Najwięksi gracze wymagają zazwyczaj bardziej kompleksowych rozwiązań. Przeprowadzają bowiem tak dużo operacji biznesowych, że większość funkcjonalności muszą zautomatyzować. Piotr Krzysztoporski, dyrektor ds. konsultingu IT w Epicor Software Poland, jako przykład podaje planowanie produkcji — MRP (material requirements planning). W wielkich przedsiębiorstwach takie systemy to standard, w małych i średnich — rzadkość. Jeśli nawet je stosują, to tylko jako źródło informacji. Zlecenia na zakupy surowców i produkcyjne są nadal wprowadzane ręcznie.

— W mniejszych firmach często słyszymy, że wystarczy im planista, który nie potrzebuje narzędzi IT. W dużych spółkach nie można sobie pozwolić na lekceważenie technologicznego wsparcia, bo liczba zleceń idzie w setki, a nawet tysiące — mówi dyrektor Krzysztoporski.

Kolejna różnica: w małych strukturach często jeden pracownik odpowiada za wprowadzanie zamówień, politykę cenową i wystawianie faktur. Natomiast wielkie przedsiębiorstwa, zwłaszcza notowane na giełdach, muszą przestrzegać wielu regulacji. Pociąga to konieczność rozdzielenia zadań między różne osoby, co ma ograniczyć możliwość nieuczciwych działań.

— Wykonywanie obowiązków przez wielu specjalistów sprawia, że w dużych instytucjach trzeba wdrażać złożone procesy. I mieć na tyle zaawansowane narzędzia IT, by móc je integrować — wskazuje Piotr Krzysztoporski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu