Dwa lata na porządki

Marcin Goralewski
opublikowano: 13-12-2004, 00:00

Nie wiadomo, czy wchłonięcie przez Hutmen Impex-Transu rozpocznie konsolidację grupy. Wiadomo, że jej wyniki długo nie będą rewelacyjne.

Jutro akcjonariusze wrocławskiego Hutmenu, giełdowego producenta m.in. rur i prętów miedzianych, mają podjąć uchwałę o połączeniu ze spółką zależną Impex-Trans.

Początek konsolidacji?

— Przejmowana firma nie prowadzi działalności operacyjnej. Jej jedyne aktywa to udziały w Walcowni Dziedzice, której jesteśmy udziałowcami. W ten sposób chcemy uporządkować strukturę właścicielską — mówi Mieczysław Wicherski, szef biura zarządu Hutmenu.

Czy to początek porządkowania grupy, która w ostatnich miesiącach powiększyła się o walcownię i Hutę Szopienice? Spółki zostały przejęte od Impexmetalu, większościowego akcjonariusza Hutmenu.

— Cały czas zastanawiamy się, jak będą wyglądały dalsze zmiany w grupie. Nie podjęliśmy jeszcze decyzji np. o zwiększeniu zaangażowania. Koncentrujemy się na restrukturyzacji przejętych spółek — tłumaczy Mieczysław Wicherski.

Prognozy nie będzie

Nie jest tajemnicą, że kondycja przejętych od Impexmetalu spółek produkcyjnych nie jest najlepsza.

— Zmieniamy ofertę produktową, restrukturyzujemy majątek, wprowadzamy nowy sposób zarządzania — wylicza szef biura zarządu Hutmenu.

W tym roku na kokosy nie ma co liczyć. Mieczysław Wicherski szacuje, że wyprowadzenie spółek na prostą zajmie około dwóch lat. Tyle czasu zajęła podstawowa restrukturyzacja Hutmenu. Jakie będą wyniki finansowe grupy?

— Czwarty kwartał w naszej branży nie należy do udanych. Będzie bardzo dobrze, jak zakończymy go w okolicach zera — mówi Mieczysław Wicherski.

Po trzech kwartałach grupa zarobiła netto 4,8 mln zł przy 610 mln zł ze sprzedaży. Szacunków na przyszły rok nie będzie.

— Ostrożnie traktujemy prognozy na 2005 r. Niekorzystnie na wynik wpływa silny kurs złotego wobec euro i dolara. Jesteśmy też bardzo wrażliwi na ceny metali — mówi szef biura zarządu Hutmenu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Goralewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dwa lata na porządki