Dwa testy Modlina

opublikowano: 12-09-2019, 22:00

Marszałek uważa, że inwestycja w port się opłaci, a PPL — że to pomoc publiczna. Obie strony mają swoje analizy. Diabeł tkwi w szczegółach

Gdzie dwóch prawników, tam trzy opinie. Kancelaria Elżanowski Cherka & Wąsowski zrobiła test prywatnego inwestora dla marszałka województwa, właściciela 35,2 proc. udziałów Lotniska Modlin, który chciałby dokapitalizować port kwotą 50 mln zł, i wyliczyła, że inwestycja się opłaci. EY wykonał podobny test na zlecenie PPL, drugiego ważnego udziałowca (niecałe 28,3 proc.) i wniosek jest odwrotny, co oznacza, że dokapitalizowanie może zostać uznane za niedozwoloną pomoc publiczną.

W sierpniu Lotnisko Modlin odprawiło rekordową liczbę 303,1 tys.
pasażerów. Dobry wynik zawdzięcza m.in. pasażerom czarterowym — klientom Itaki,
TUI, Grecosa i Coral Travel.
Zobacz więcej

PĘKŁO 300 TYS.:

W sierpniu Lotnisko Modlin odprawiło rekordową liczbę 303,1 tys. pasażerów. Dobry wynik zawdzięcza m.in. pasażerom czarterowym — klientom Itaki, TUI, Grecosa i Coral Travel. Grzegorz Dąbrowski

Plus albo minus

„PB” dotarł do rekomendacji obu dokumentów. Z testu marszałka wynika, że wskaźnik NPV (przewaga wpływów nad kosztami) wyniesie 22 mln zł na plus, natomiast IRR, wewnętrzna stopa zwrotu z inwestycji, będzie dodatnia i sięgnie 12 proc. W dokumencie przyznano, że przy obecnym stanie infrastruktury spółka nie ma szans na zwiększenie przychodów.

Według testu prywatnego inwestora sporządzonego przez EY na zlecenie PPL wskaźniki będą ujemne: NPV wyniesie -40 mln zł, a IRR: -30 proc. Firma z Wielkiej Czwórki wskazuje na negatywne przesłanki dotyczące Lotniska Modlin: sytuacja finansowa, szczególnie zadłużenie, nie pozwala oczekiwać w rozsądnym terminie zysku, spółka nie będzie mogła uregulować zobowiązań bez wykorzystania umowy wsparcia i nie jest w stanie uzyskać zewnętrznego finansowania.

Punkt widzenia

Znaczące różnice wynikają z odmiennych założeń. Województwo mazowieckie uważa, że port w Modlinie będzie działał bezterminowo, a PPL — że do 2030 r., co byłoby możliwe, gdyby do tego czasu ruszył Centralny Port Komunikacyjny (oficjalnie zapowiedziana data otwarcia to 2028 r.). Test dla PPL zakłada, że w momencie zamknięcia portu wartość infrastruktury — w tym 276 ha terenu pod Warszawą — będzie zerowa. Test marszałka przewiduje, że rozbudowa pozwoli podwoić liczbę obsługiwanych pasażerów do 6 mln, a test PPL — do niecałych 5 mln. Marszałek zakłada inwestycje za 85 mln zł w latach 2018-25. PPL sądzi, że po 2029 r. konieczna jest budowa nowej drogi startowej za 200 mln zł.

Ważny poniedziałek

Decyzja o podniesieniu kapitału miała zapaść na ostatnim walnym, które zostało jednak przerwane do 16 września. Lotnisko Modlin może dostać pomoc publiczną poza otrzymanymi już na budowę 157 mln zł z funduszy Unii Europejskiej, ale wymaga to długotrwałych procesów notyfikacyjnych. Ponieważ test EY podważa opłacalność doinwestowania przez marszałka,ten — o ile 16 września nie dojdzie do przełomu — będzie zobowiązany do notyfikacji w Komisji Europejskiej. Wniosek składa się za pośrednictwem UOKiK, a stanowisko polskiego urzędu może się okazać kluczowe.

Dwa lata niezgody

Od 2017 r. Lotnisko Modlin nie może zdobyć finansowania na inwestycje. Najpierw nie miało zgody PPL na emisję obligacji wartych 60 mln zł, potem na kredyt wart 48 mln zł. Mimo to w tym roku na inwestycje port wyda 9 mln zł z własnych funduszy. Natomiast marszałek pokrył raty obligacji w ubiegłym roku i prawdopodobnie zrobi to w tym, podwyższając swój kapitał, który jeszcze w ubiegłym roku wynosił 31,4 proc. Konflikt między udziałowcami rozpoczął się dwa lata temu. W czerwcu 2017 r. PPL zaproponowały podwyższenie kapitału zakładowego Lotniska Modlin o 140 mln zł. Oczekiwały w zamian zwiększenia swoich udziałów do 51 proc. i zmianę statutu znoszącą zasadę jednomyślności wspólników.

Samorząd województwa uznał, że nie może oddać kontroli, jeśli PPL nie przejmą zobowiązań wynikających z umowy wsparcia pierwszej emisji obligacji, i plan się nie powiódł. PPL postawił na Radom — przejął port i planuje w nim inwestycje za 400 mln zł. Od stycznia do końca sierpnia Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa- Modlin odprawił prawie 2,2 mln pasażerów, co oznacza wzrost o 5,3 proc. Tempo wzrostu jest nieco wyższe niż w ubiegłym roku i zdecydowanie poniżej średniej krajowej, która w 2018 r. była niemal trzykrotnie wyższa. Modlin odnotował też sukces: 22 sierpnia odprawił rekordową liczbę osób — 11 310, co jest najlepszym wynikiem w historii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy