Dyduch: Jest postęp w sprawie wspólnych list lewicy

Polska Agencja Prasowa SA
20-04-2005, 11:39

Sekretarz generalny Sojuszu Lewicy Demokratycznej Marek Dyduch ocenił w środę, że jest postęp w sprawie wspólnych list lewicy w wyborach parlamentarnych, ale największą trudnością będzie jedna lista do Sejmu.

Sekretarz generalny Sojuszu Lewicy Demokratycznej Marek Dyduch ocenił w środę, że jest postęp w sprawie wspólnych list lewicy w wyborach parlamentarnych, ale największą trudnością będzie jedna lista do Sejmu.

    Jak zaznaczył Dyduch, prezydent Aleksander Kwaśniewski, który jest w tej sprawie negocjatorem, uważa, że "tylko porozumienie daje szansę na w miarę przyzwoity wynik wyborczy lewicy".

    We wtorek wieczorem o porozumieniu na lewicy z prezydentem rozmawiali liderzy SLD, SdPl i UP.

    Jak powiedział w środę Dyduch, podczas spotkania "prezydent pełnił rolę gospodarza, rozjemcy i negocjatora". "Ale chyba najwięcej było negocjatora" - dodał.

    Pytany, czy prezydent próbował pogodzić SLD i SdPl, odparł: "oczywiście". "Prezydent przedstawił sytuację, która może nastąpić w najbliższym czasie i po wyborach, i mówił, że tylko porozumienie daje szansę na w miarę przyzwoity wynik wyborczy lewicy" - relacjonował Dyduch.

    Sekretarz SLD powiedział, że partia raczej nie zmieni zdania w sprawie terminu wyborów. Sojusz opowiedział się za wyborami w konstytucyjnym, jesiennym terminie. Zdaniem Dyducha, potrzebny jest czas na rozmowy w sprawie porozumienia na lewicy. Zgodnie z decyzją zarządu SLD, przed 5 maja nie odbędzie się Rada Krajowa partii, która mogłaby ewentualnie zmienić decyzję dotyczącą terminu wyborów.

    Według Dyducha, "SdPl określiła, że będzie głosować za samorozwiązaniem parlamentu, ale nie będzie rozdzierać szat, jeśli tak się nie stanie". Stosunki SLD z SdPl określił on jako "partnerstwo polityczne". "Do tej pory była tylko relacja rozbieżności, a nie spójności" - dodał.

    We wtorek, tuż po wspomnianym spotkaniu z prezydentem, Dyduch powiedział PAP, że prawdopodobne są wspólne listy lewicy do Senatu, a najtrudniejsze będzie stworzenie wspólnych list do Sejmu, ale w tej sprawie będą jeszcze prowadzone rozmowy.

    Zdaniem Dyducha, otwarta jest też kwestia wspólnego kandydata na prezydenta. Sojusz uważa, że najlepszym kandydatem byłby marszałek Sejmu Włodzimierz Cimoszewicz, a SdPl chciałaby wystawić swojego lidera Marka Borowskiego.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Dyduch: Jest postęp w sprawie wspólnych list lewicy