Dyktator i wielki książę

DI, PAP
opublikowano: 25-05-2015, 00:00

Dobry humor nie opuszczał polityków na szczycie Patnerstwa Wschodniego

„Cześć, dyktatorze!” — takimi słowami Jean-Claude Juncker, przewodniczący Komisji Europejskiej, powitał w Rydze Viktora Orbana, premiera Węgier, na szczycie Partnerstwa Wschodniego. Dziennikarze obserwujący przybycie przywódców państw Unii Europejskiej nie usłyszeli, jak zareagował uśmiechnięty Orban, ale Bertalan Havasi, rzecznik węgierskiego premiera, powiedział potem, że Orban zwrócił się do Junckera, obywatela Wielkiego Księstwa Luksemburga, słowami: „Cześć, Wielki Książę”. Szef Komisji Europejskiej był w doskonałym nastroju i witał przybywających różnymi przyjacielskimi gestami, m.in. zaproponował pożyczenie swojego krawata Aleksisowi Tsiprasowi, premierowi Grecji, który stawił się bez tego elementu stroju. Victor Orban jest często krytykowany za autokratyczny styl rządzenia. Od czasu dojścia do władzy w 2010 r. zainicjował głębokie reformy sądownictwa, mediów i gospodarki. Opozycja uznała je za drakońskie, a zagranica ostro skrytykowała za granicą. Ostatnio wywołał oburzenie w Unii Europejskiej, sugerując wznowienie debaty nad przywróceniem kary śmierci. Karę zniesiono na Węgrzech w 1990 r., a w UE jest ona zakazana. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu