Dywidenda podnosi wartość nowicjusza

Giełda

Nie bez powodu na wczorajszej konferencji prasowej Mirosław Bieliński, prezes Energi, podkreślał, że znacząca część zysków w najbliższych latach trafi do kieszeni akcjonariuszy. Według analityków biur maklerskich, prowadzących ofertę publiczną spółki, na dywidendę rocznie trafi 400-500 mln zł, co przy cenie maksymalnej równej 20 zł daje stopę dywidendy przekraczającą 5 proc. To sporo więcej, niż rynek oczekuje po innych giełdowych przedstawicielach branży energetycznej.

Głównie dzięki temu wycena porównawcza, sporządzona przez „PB”, pokazuje, że akcje Energi dają 9-16-procentowe dyskonto do spółek krajowych i zagranicznych. Inne wyliczone dla koncernu popularne wskaźniki, takie jak cena do zysku i EV/EBITDA, są na porównywalnym poziomie do tych, charakteryzujących walory konkurencji. Konsorcjum oferujących, współprowadzących księgę popytu i menedżerów oferty wycenia akcje gdańskiej firmy na od 6,4 do 9,6 mld zł, w zależności od metody wyceny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dywidenda podnosi wartość nowicjusza