Dzięki bezrobociu pracuje się lepiej

opublikowano: 28-10-2019, 22:00

O pracownika coraz trudniej, więc pracodawcy obniżają wymagania i zwiększają bonusy dla pracowników.

Rynek pracy zmienia się w rynek pracownika. W ostatnich czterech latach bezrobocie spadło o połowę, a pracodawcy zmniejszyli oczekiwania oraz zwiększyli bonusy oferowane w ogłoszeniach o pracę — wynika z raportu firmy konsultingowej Grant Thornton.

Mniej wymogów

Jej eksperci przeanalizowali 500 ofert pracy opublikowanych online w okresach styczeń-wrzesień 2015 oraz styczeń-wrzesień 2019. W 2015 r. liczba kryteriów wymaganych przez pracodawców od przyszłych pracowników wynosiła 6,7. Cztery lata później wskaźnik ten spadł do 5,2. Pracodawcy coraz częściej rezygnują z wymagania formalnego wykształcenia kandydatów — ten punkt w 2015 r. pojawiał się w 64 proc. ogłoszeń, natomiast w roku bieżącym już tylko w 44 proc.

Zmniejsza się także oczekiwanie pracodawców co do doświadczenia zawodowego przyszłych pracowników, choć ciągle jest to najważniejszy i najpowszechniejszy element ogłoszeń o pracę — w 2015 r. był warunkiem koniecznym w 70 proc. ogłoszeń, w 2019 r. już tylko w 56 proc. Oferujący pracę zmniejszają wymagania nawet co do takich elementów, jak znajomość języków obcych czy dyspozycyjność, które w ciągu czterech lat straciły na popularności o, odpowiednio, 7 i 2 pkt procentowe. Jednocześnie lista korzyści z pracy w danej firmie zwiększyła się z 4,5 punktu w 2015 r. do 6,6 punktu w 2019 r. Pracodawcy kuszą przede wszystkim wysokim wynagrodzeniem — 59 proc. ogłoszeń zawiera właśnie taką obietnicę.

Rośnie także świadomość zapotrzebowania na umowę o pracę i taką formę zatrudnienia w 2019 r. gwarantowało 58 proc. ogłoszeń — to wzrost o 13 pkt proc. względem 2015 r. Największy wzrost popularności zanotował pakiet medyczny dla nowych pracowników — w tym roku oferuje go 47 proc. ogłoszeniodawców, co oznacza wzrost o 25 pkt proc. względem 2015 r. Podobnym skokiem popularności cieszą się karty zniżek na usługi sportowe (np. Multisport) — cztery lata temu taką możliwość oferowało jedynie 18 proc. ogłoszeń, dzisiaj odsetek ten wzrósł do 40 proc.

fb545d1e-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Ekonomia na dzień dobry
Newsletter autorski Marcela Lesika
ZAPISZ MNIE
Ekonomia na dzień dobry
autor: Marcel Lesik
Wysyłany raz w tygodniu
Marcel Lesik
Autorski newsletter poświęcony światowej ekonomii: analizy, prognozy, badanie trendów i sprawdzanie faktów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Wykształcenie do lamusa

Co ciekawe, do trudniejszej z perspektywy pracodawców sytuacji lepiej zdają się adaptować firmy zagraniczne. W ciągu czterech lat polskie przedsiębiorstwa zwiększyły liczbę oferowanych w ogłoszeniach o pracę bonusów z 4,3 do 6,1. W tym samym czasie zagraniczne firmy zanotowały zwiększenie oferowanych korzyści z 4,8 do 7,1. Zdaniem Moniki Łosiewicz, menedżerki ds. rekrutacji w Grant Thorntonie, wyniki badania odzwierciedlają gwałtowne zmiany na polskim rynku pracy.

— Osoby poszukujące zatrudnienia mają obecnie tak duży wybór, że pracodawcy muszą się dwoić i troić, aby wyróżnić się na tle konkurencji i wygrać walkę o talenty. Najbardziej spadły wymagania w kategorii „wykształcenie”, co oznacza, że dla pracodawców tytuły czy dyplomy mają coraz mniejsze znaczenie. Może to wynikać nie tylko z aktualnej koniunktury na rynku pracy, ale też z niedopasowania programu nauczania do oczekiwań przedsiębiorców — uważa Monika Łosiewicz.

Monika Fedorczuk, ekspertka ds. rynku pracy Konfederacji Lewiatan, podkreśla, że w obliczu trudnej sytuacji na rynku pracodawcy gotowi są samodzielnie wykształcić pracownika.

— Proces rekrutacyjny nie zawsze kończy się sukcesem, dlatego też wielu pracodawców zmienia strategię pozyskiwania pracowników. Coraz rzadziej firmy oczekują, że przyszły pracownik będzie w pełni przygotowany do wykonywania zadań zawodowych, w zamian za to opracowują programy, które mają na celu wyposażenie nowego pracownika w konieczne umiejętności i kompetencje. Wynika z tego obserwowane w raporcie Grant Thorntona obniżenie wymogów wobec kandydatów do pracy — puentuje analityczka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu