Dzięki nam niebo jest niebieskie

Partnerem publikacji jest Wallstein Rothemühle
opublikowano: 20-12-2020, 19:33
aktualizacja: 21-12-2020, 07:59

Rozmowa z Markiem Mikołajczykiem, prezesem zarządu Wallstein Rothemühle

Nasze elektrofiltry są zainstalowane w większości polskich elektrociepłowni i elektrowni. Co roku dziesiątki tysięcy ton pyłu, dzięki nim nie trafiają do atmosfery — mówi Marek Mikołajczyk, prezes zarządu, partner zarządzający Wallstein Rothemühle.
Nasze elektrofiltry są zainstalowane w większości polskich elektrociepłowni i elektrowni. Co roku dziesiątki tysięcy ton pyłu, dzięki nim nie trafiają do atmosfery — mówi Marek Mikołajczyk, prezes zarządu, partner zarządzający Wallstein Rothemühle.

Do niedawna jako Balcke-Dürr Polska, teraz jako Wallstein Rothemühle, firma pracuje dla większości elektrowni, elektrociepłowni i wielu zakładów przemysłowych w Polsce i za granicą. Rocznie dzięki ich elektrofiltrom usuwane są dziesiątki tysięcy ton pyłu. Znają technologie odpylania stosowane na świecie. Modernizują i zwiększają efektywność urządzeń konkurencji. Teraz mają gorący czas, w 2021 r. zaczną obowiązywać w Unii Europejskiej rygorystyczne normy dotyczące obowiązku usuwania ze spalin substancji szkodliwych, w tym pyłu.

W branży znani jesteście od lat, choć od tego roku pod nową nazwą…

Elektrofiltry Rothemühle są instalowane w Polsce od lat 90. Nasza spółka powstała w 2004 r. jako Balcke-Dürr Polska, część amerykańskiego konglomeratu, SPX Inc. W bieżącym roku nastąpiła zmiana właścicielska i stąd zmiana nazwy spółki. Obecnie, w grupie Wallstein, kontynuujemy bez zmian naszą dotychczasową działalność inżynierską polegającą na projektowaniu, dostawach, montażu i uruchamianiu elektrofiltrów i wymienników ciepła, których podzespoły są wykonywane przez naszych partnerów, głównie w Polsce. Elektrofiltry to urządzenia znajdujące od lat szerokie zastosowanie w ochronie powietrza poprzez usuwania pyłów powstałych w procesach spalania paliw, w elektrowniach, elektrociepłowniach i innych zakładach przemysłowych. Obrotowe podgrzewacze powietrza służą do odzyskiwania ciepła z procesu spalania różnego rodzaju paliw. Nasze elektrofiltry są zainstalowane w większości polskich elektrociepłowni i elektrowni. Służą ochronie powietrza. Efekty? Usuwane dziesiątki tysięcy ton pyłu. Wśród naszych klientów są firmy państwowe i prywatne, m.in. PGE GiEK, Enea, PGE Energia Ciepła, PKN Orlen, International Paper, Mondi, Termika, Tauron, ZE PAK, Ciech i Veolia.

Czy dostarczacie tylko własne urządzenia?

Od 2020 r. jesteśmy właścicielami technologii instalacji odpylania, w tym elektrofiltrów Rothemühle. Odkupiliśmy ją od niemieckiej spółki matki i dziś jesteśmy właścicielem technologii oraz wszystkich patentów z nią związanych. Dysponujemy unikatową bazą danych dotyczącą ponad 2,5 tys. elektrofiltrów Rothemühle instalowanych od lat na całym świecie. Od czasu powstania naszej spółki technologia ta została rozwinięta i uzupełniona o rozwiązania naszych inżynierów, umożliwiając osiąganie rekordowej skuteczności odpylania. Przykładami takich realizacji są realizowane przez nas aktualnie w Polsce : modernizacja trzech elektrofiltrów innego dostawcy w Elektrowni Turów, czterech elektrofiltrów w Elektrowni Opole czy też modernizacja 13 elektrofiltrów innych dostawców w elektrociepłowniach w Krakowie, we Wrocławiu, w Gdyni i Gdańsku. Dostarczamy przede wszystkim własne urządzenia, ale bardzo dużą część naszego biznesu stanowi zwiększanie skuteczności odpylania urządzeń dostarczanych przez innych dostawców. To tak jakby Mercedes nie tylko dostarczał własne auta, ale również poprawiał osiągi np. samochodów marki Volvo. Nasze rozwiązania cieszą się na rynku bardzo dużym zainteresowaniem.

Jeśli z komina elektrowni leci jasny dym, to znaczy, że są tam wasze urządzenia?

Bardzo często. Jestem warszawiakiem. Mieszkałem przez lata na Stegnach i dawno temu zimą auto często było obsypane czarnym śniegiem. Wyjaśnienie było oczywiste — Stegny są położone blisko elektrociepłowni Siekierki i na samochody nocą spadały kilogramy pyłu. Dziś ta sytuacja diametralnie się zmieniła — po przystąpieniu do Unii Europejskiej Polska wydała na ochronę środowiska ogromne środki. W Warszawie to zasługa również naszych elektrofiltrów. Normy unijne obowiązujące w Polsce, obowiązek ciągłego pomiaru oraz zmiana świadomości społecznej wymusiły obniżenie emisji substancji szkodliwych, w tym pyłów ze spalania i innych procesów przemysłowych. Ogromnym problemem pozostała jednak tzw. niska emisja z gospodarstw domowych.

Dziś oddychamy lepszym powietrzem?

Zdecydowanie tak. Co więcej, w 2021 r. wejdą w życie w UE, i tym samym w Polsce, kolejne normy wymagające dalszej redukcji substancji szkodliwych, w tym pyłu w spalinach (tzw. konkluzja BREF/BAT). Dostarczane przez nas urządzenia pozwalają osiągnąć te normy i dzięki temu już realizujemy kilkadziesiąt projektów mających na celu dostosowanie polskich zakładów.

Pracujecie przede wszystkim w Polsce?

Zatrudniamy w Polsce około 60 osób, przede wszystkim inżynierów. Mogę z dumą powiedzieć, że od lat jesteśmy firmą o bardzo niewielkiej fluktuacji kadr. Nasi pracownicy są autorami wielu rozwiązań, dzięki którym nasze urządzenia są unikatowe. Dzięki konsekwentnemu tworzeniu zespołu ekspertów udało się nam osiągnąć na rynku w Polsce istotną przewagę konkurencyjną, którą zamierzamy wykorzystać w najbliższych latach w działalności eksportowej. Nasze elektrofiltry zainstalowane są poza Polską na Bałkanach, w Skandynawii, we Francji, Austrii i Niemczech. Jesteśmy jednym z czołowych europejskich dostawców. Mimo pandemii projekty są na bieżąco realizowane, a rok 2020 kończymy kolejnym dużym wzrostem obrotów spółki. Podobnie zapowiada się przyszły rok. Jestem spokojny o rozwój spółki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane