Od samego mieszania herbata nie staje się słodsza, ale władze warszawskiej giełdy przekonują, że kolejne przegrupowanie w indeksach jest potrzebne i pozwoli na lepsze odzwierciedlenie notowanych spółek.

Od poniedziałku 24 marca w tabelach zagoszczą WIG50, grupujący 50 firm o średniej kapitalizacji, a także WIG250, w którego skład wchodzić będzie250 walorów.
To — razem z wprowadzonym już wcześniej, ale wciąż będącym w cieniu WIG20, indeksem WIG30 — będzie docelowy zestaw wskaźników giełdowych. Indeks mWIG40 będzie obliczany aż do grudnia 2015 r., co jest związane z koniecznością pozostawienia punktu odniesienia dla instrumentów pochodnych, natomiast sWIG80 i WIG-Plus zakończyły już żywot po piątkowej sesji.
Zarówno WIG50, jak i WIG250 są indeksami typu cenowego.