Dziś sygnałów z USA nie będzie

Rafał Sadoch, analityk mBanku
opublikowano: 2024-06-19 12:28

Wtorkowa sesja na Wall Street przyniosła ponowne wyrysowanie nowych szczytów wszechczasów, przy czym skala wzrostów była już tylko kosmetyczna, największa w przypadku S&P500 i sięgała 0.3%. Dziś święto w USA, co nie powinno sprzyjać większej zmienności na rynkach. Na Starym Kontynencie ponownie zaczyna przeważać czerwień, a niemiecki Dax osuwa się w kierunku 18000 pkt. W Europie ryzyka związane ze zmianą sił politycznych we Francji cały czas dominują i w perspektywie do początku lipca, kiedy sytuacja może się wykrystalizować, zmienność z tego tytuły będzie pozostawać na podwyższonym poziomie. Choć hossa na Wall Street trwa, to dziś trudno będzie po pozytywny sygnał z tego kierunku. Dziś brak sesji w USA i kalendarium makroekonomiczne pozostaje całkowicie puste. Głównym czynnikiem napędzającym wzrosty są oczekiwania związane z rozwojem sztucznej inteligencji. Perspektywy polityki monetarnej obecnie znajdują się z boku.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Dziś warto zwrócić uwagę na inflację z Wielkiej Brytanii, która zgodnie z oczekiwaniami po trzech latach znalazła się w celu na poziomie 2%.

Opublikowane wczoraj dane z USA były mieszane. Z jednej strony sprzedaż detaliczna rozczarowała, a z drugiej produkcja przemysłowa pozytywnie zaskoczyła. Obniżający się popyt konsumpcyjny powinien wpisywać się w scenariusz łagodzenia presji inflacyjnej.

Na rynku walutowym euro nieznacznie odbija od początku tygodnia, w dalszym ciągu pozostaje jednak blisko 1.07. To zatem lekka korekta po wcześniejszych spadkach niż zmiana tendencji. Podobnie jak i europejski rynek akcyjny, notowania wspólnej waluty mogą pozostawać wrażliwe na publikowane w najbliższym czasie sondaże z Francji. Lekkie odreagowanie od początku tygodnia widać także na złotym, ale i w tym przypadku ryzyka związane ze zmieniającą się sceną polityczną w Europie mogą dominować. Długoterminowo perspektywy polskiej waluty pozostają oczywiście korzystne, w czym najbardziej pomagać będzie stabilizacja stóp procentowych na relatywnie wysokim poziomie.

Na rynku surowcowym złoto stabilnie utrzymuje się powyżej 2300 USD za uncję. Podejście za to kontynuują notowania ropy, które w przypadku odmiany WTI znalazły się powyżej 80 USD za baryłkę.