Jeśli kraje członkowskie Wspólnoty nie zaakceptują przedłużenia preferencji VAT, to w przyszłym roku czekają nas podwyżki cen. Podatek na książki, na obiekty budownictwa mieszkaniowego i na przekształcenie lokatorskiego prawa na własnościowe - wzrośnie bowiem z 0 do 7 proc., na produkty rolnicze - z 3 do 7 proc., zaś na gastronomię z 7 do 22 proc.
Zdaniem gazety, podjęcie pozytywnego dla Polski rozstrzygnięcia może być trudne, bo zmiany podatkowe w ramach Unii Europejskiej muszą być podjęte jednomyślnie. Sprzeciw choć jednego kraju uniemożliwi podjęcie decyzji.
Tymczasem z zapowiedzi niektórych państw, np. Danii
i Niemiec wynika, że nie są one zainteresowane przedłużeniem okresów
przejściowych dla preferencji VAT. Ale już Francja usilnie o nie zabiega,
zwłaszcza jeśli chodzi o usługi gastronomiczne. Pozostaje więc czekać na
jednomyślność wszystkich 27 członków UE - konstatuje "Gazeta Prawna".
(PAP)