Dziwna nominacja w grupie PKP

Dawid TokarzDawid Tokarz
opublikowano: 2013-10-24 00:00

Dyrektorem w spółce zależnej wchodzącej na GPW PKP Cargo został ktoś, kto naraził tę spółkę na 400 tys. zł strat.

1 października 2013 r. osiem firm remontujących wagony z grupy PKP Cargo połączono w jedną: PKP Cargowag. Dotychczasowe spółki stały się oddziałami PKP Cargowag, a prezesów zastąpili dyrektorzy oddziałów. Jednym z nich, w Jaworzynie Śląskiej, został Jerzy Czajkowski, w latach 2008-11 prezes PKP Cargo Wagon-Jaworzyna Śląska (PKP CW-JŚ). Tymczasem dzień przed nominacją i kilka dni po niej Sąd Okręgowy w Legnicy wydał dwa wyroki, w których nakazał Jerzemu Czajkowskiemu zapłatę ponad 400 tys. zł na rzecz PKP CW-JŚ z tytułu zaniechań, jakichdopuścił się jako były szef tej spółki.

W CV sukcesy…

— Pan Czajkowski został dyrektorem z uwagi na wysokie kompetencje w zakresie organizacji napraw taboru, potwierdzone m.in. wieloletnią pracą dla grupy PKP Cargo i sukcesami osiągniętymi w okresie, w jakim kierował zakładem w Jaworzynie Śląskiej — mówi Mariusz Przybylski, rzecznik PKP Cargo.

Zwraca uwagę, że wyroki sądu są nieprawomocne, a roszczenia dotyczą „skomplikowanych rozliczeń za korzystanie ze środowiska”. Jak skomplikowanych? Chodzi o to, że PKP CW-JŚ musiały płacić kary i zwiększone opłaty, ponieważ poprzednie zarządy spółek (w tym ten, w którym prezesem był Czajkowski) przez sześć lat w ogóle nie wystąpiły o uzyskanie decyzji o korzystaniu ze środowiska (wykazała to kontrola Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska we Wrocławiu z września 2011 r.).

…i brak absolutorium

Teza o sukcesach Jerzego Czajkowskiego w kierowaniu PKP CW-JŚ też wydaje się kontrowersyjna. Z posady szefa spółki został odwołany w czerwcu 2011 r., zaledwie miesiąc po powołaniu go na kolejną kadencję. PKP Cargo jako właściciel PKP CW-JŚ nie udzieliły mu też absolutorium za 2011 r., a co więcej — w sierpniu 2012 r. na walnym spółki przegłosowały, by dochodzić od niego roszczeń za zaniechania środowiskowe.

Przy czym PKP Cargo miały świadomość tych wszystkich zdarzeń, choćby dlatego, że aż do konsolidacji spółek remontujących wagony w radzie nadzorczej PKP CW-JŚ zasiadała Diana Batko, dyrektor nadzoru właścicielskiego w spółce szykującej się do debiutu na warszawskiej giełdzie.