Dziwny przetarg

Marcin Kuśmierz
04-06-2004, 00:00

NASK ogłosiła przetarg na rozbudowę systemu informatycznego. Postawiła ostre warunki. Spełnia je… jedna firma.

Udział w przetargu ogłoszonym przez Naukową i Akademicką Sieć Komputerową (NASK) obwarowany jest posiadaniem rozmaitych certyfikatów i dokumentów potwierdzających wdrożenia rozwiązań firm Cisco Systems i Micromuse — w tym przypadku współtwórców systemu informatycznego, którego przetarg dotyczy. Warunki ubiegania się o zamówienie punkt po punkcie eliminują oferentów, aż do momentu, kiedy zostaje jeden — NCR Polska. Błąd w specyfikacji? Być może.

Telekooperacja

Historia współpracy NASK i NCR Polska sięga 2000 r. W ciągu 4 lat jednostka naukowo-badawcza kupiła od NCR oprogramowanie, sprzęt i usługi za ponad 10 mln zł. NCR to zresztą stabilny i ceniony na polskim rynku dostawca rozwiązań teleinformatycznych. W 2001 r. dostarczył system informatyczny, który teraz NASK chce rozbudować.

— Nie jestem w stanie powiedzieć, ile firm spełnia te warunki — twierdzi Maciej Kozłowski, dyrektor NASK.

Jedno jest pewne. Nawet jedna oferta złożona w NASK jest w stanie rozstrzygnąć ten przetarg. Być może o to właśnie chodziło.

— Nowa ustawa Prawo zamówieniach publicznych z marca br. dopuszcza rozstrzygnięcie przetargu nieograniczonego, nawet jeśli została złożona tylko jedna ważna oferta. W sytuacji, gdy wykonawcy zainteresowani danym przetargiem uważają, iż warunki określone przez zamawiającego ograniczają dostęp do udziału w postępowaniu, zawsze mogą protestować — tłumaczy Anita Wichniak-Olczak, rzecznik Urzędu Zamówień Publicznych.

Para w gwizdek

Inwestycje NASK od dłuższego czasu mogą zastanawiać. Można odnieść wrażenie, że jednostka inwestuje pieniądze w szaleńczym tempie. W 2003 r. wartość przetargów związanych z rozbudową sieci telekomunikacyjnej NASK oraz zakupami sprzętu wyniosła ponad 26 mln zł. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że NASK w zasadzie nie pozyskuje klientów. W sektorze publicznym w 2003 r. udało się NASK wygrać kilka przetargów wartości około 2 mln zł…

Mimo braku sukcesów w telekomunikacji finanse NASK są w dobrej formie. To zasługa prowadzenia krajowego rejestru domen internetowych „pl”. Przychody związane z tymi usługami można szacować na 25-30 mln zł.

Stale wzrasta też w NASK zatrudnienie, które obecnie wynosi 260 osób.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Kuśmierz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dziwny przetarg