E-klient woli zapłacić, gdy już dostanie produkt

opublikowano: 29-01-2019, 22:00

Brak poczucia bezpieczeństwa i pewności, że przesyłka dotrze pod wskazany adres — to powody, dla których e-kupujący wciąż stawiają na płatność za pobraniem.

Aż 72 proc. Polaków deklaruje, że choć raz zrobiło zakupy w sieci — wynika z badań przeprowadzonych przez IBRIS na zlecenie Twisto, fintechu oferującego formułę zakupową. 16,6 proc. respondentów z tej grupy przyznaje, że należność za zakupione towary reguluje wyłącznie za pobraniem. Dlaczego, przy tak rozwiniętych płatnościach online, rodacy wciąż obawiają się tej formy? 54 proc. ankietowanych twierdzi, że uiszczenie płatności przy odbiorze przesyłki po prostu zwiększa ich poczucie bezpieczeństwa, natomiast 25,5 proc. zaznacza, że dzięki temu mają pewność, że kurier dostarczy przesyłkę pod właściwy adres. 18,3 proc. respondentów wybiera płatności za pobraniem ze względu na przywiązanie do gotówki, a 16,8 proc. badanych uważa, że proces zamówienia online jest wtedy wygodniejszy.

Nieufny jak Polak

Obawy Polaków, jak zaznaczają eksperci, nie muszą jednak wiązać się z ich negatywnymi doświadczeniami.

— W ubiegłorocznej edycji Trust Index, wskaźnika mierzącego poziom zaufania społecznego na świecie, znaleźliśmy się wśród pięciu najbardziej podejrzliwych narodów. Warto jednak zaznaczyć, że alternatywą dla osób, które nie lubią kupować kota w worku, może być nowoczesna formuła zakupowa — „kup teraz, zapłać później”. Pozwala ona wygodnie płacić przez internet, ale dopiero po otrzymaniu przesyłki — wyjaśnia Krzysztof Blinowski z Twisto.

Co ciekawe, aż 23,8 proc. Polaków wierzy, że w przypadku regulowania należności za pobraniem dostawa jest szybsza, gdyż motywuje sprzedawców do wcześniejszej realizacji zamówienia.

— W rzeczywistości wybrana forma płatności nie ma wpływu na moment wydania i czas doręczenia przesyłki, o czym decydują przede wszystkim: kolejność zamówień, dostępność towaru i wybrana forma doręczenia — mówi Dorota Bachman, prezes sklepu internetowego Ravelo.pl.

bc64433c-8c2e-11e9-bc42-526af7764f64
Puls Innowacji
Najważniejsze informacje o rozwoju i finansowaniu nowych technologii. Ciekawostki ze świata gigantów, start-upów i funduszy VC
ZAPISZ MNIE
Puls Innowacji
autor: Anna Bełcik
Wysyłany raz w tygodniu
Anna Bełcik
Najważniejsze informacje o rozwoju i finansowaniu nowych technologii. Ciekawostki ze świata gigantów, start-upów i funduszy VC
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Innym powodem, dla którego Polacy wybierają formułę za pobraniem, jest możliwość „przesunięcia” terminu płatności z dnia zamówienia towaru na dzień odbioru zakupu.

Opóźniona opłata

Mimo że płatność za pobraniem jest dla wielu klientów po prostuwygodniejsza, dla sprzedawców ów wybór oznacza konieczność długiego, często ponad tygodniowego oczekiwania na należne pieniądze, a w przypadku zwrotu towarów — uciążliwy proces, przez który trzeba przejść. Nic więc dziwnego, że aż 51 proc. przedstawicieli e-sklepów biorących udział w badaniu „Płatności w sklepach internetowych dla ING”, wskazało płatność za pobraniem jako najmniej preferowaną spośród udostępnionych metod. Dla porównania, 25 proc. sprzedawców za najbardziej niekorzystne uznało przelewy tradycyjne, a 6 proc. pay-by-link (z ang. płatność jednym kliknięciem). Właśnie z tego względu formuła zakupowa „kup teraz, zapłać później” może okazać się coraz popularniejszym wyborem, zarówno dla sprzedających, jak i zamawiających towary online. Jak zaznacza Krzysztof Blinowski, odpowiada ona na potrzeby obu stron.

— Pozwala klientowi płacić w sklepie internetowym w późniejszym terminie, nawet do trzech tygodni, podczas gdy sprzedawca otrzymuje pieniądze przelewem już następnego dnia roboczego po złożeniu zamówienia — kwituje Krzysztof Blinowski.

Sprawdź program konferencji "Digital Marketing", 25-26 lutego 2018 r., Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu