E-umowa z weryfikacją kontrahenta

  • Maciej Cierniak
opublikowano: 25-09-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Podpisy kwalifikowane sprawiają wiele problemów. Na rynku pojawiają się jednak nowe opcje sprawdzenia tożsamości przy podpisywaniu umowy w internecie.

Gdy firmy zawierają porozumienie o współpracy, pojawia się kwestia weryfikacji danych biznesowego partnera. Dotyczy to zwłaszcza przypadków, gdy obie strony nigdy wcześniej nie miały ze sobą kontaktu. Istnieje wówczas ryzyko oszustw poprzez podanie przez kontrahenta nieprawdziwych danych. W takiej sytuacji można skorzystać z tzw. kwalifikowanego podpisu elektronicznego (e-podpisu). Jednak proces jego uzyskiwania jest żmudny. Wymaga m.in. długiego czasu sprawdzania przez sąd złożonego podpisu, a nawet wideo-weryfikacji. Nic dziwnego, że obecnie z podpisu kwalifikowanego korzysta w Polsce jedynie 200 tys. osób, głównie z dużych firm, biur rachunkowych i kancelarii prawnych.

Jest też opcja niekwalifikowanych e-podpisów, dzięki którym można zdalnie zawierać umowy w tzw. formie dokumentowej. Warto jednak zwrócić uwagę, że porozumienia zawarte w ten sposób prawo traktuje tak, jak dokumenty podpisane własnoręcznie.

Ostatnio na rynku pojawiło się jeszcze jedno rozwiązanie - e-podpis z profilem zaufanym. W tej opcji strony przed podpisaniem umowy muszą potwierdzić swoje dane przez profil zaufany. Nie ma potrzeby żmudnej wideo-weryfikacji, przelewów weryfikacyjnych albo badania danych osobowych przez pracowników w terenie. Rozwiązanie wprowadził na rynek elektroniczny sąd polubowny Ultima Ratio. System informatyczny sądu został przyłączony do Węzła Krajowego (ogólnopolskiej, rządowej bazy danych osobowych), co pozwala na przesyłanie danych dotyczących profili zaufanych. Przedsiębiorcy mogą skorzystać z profilu, by potwierdzić swoje dane przy zawieraniu umów m.in. pożyczki, sprzedaży, zlecenia, o pracę, kontraktu menedżerskiego, ubezpieczenia czy ugody.

– Dokumenty podpisywane tym e-podpisem posiadają kwalifikowane pieczęci elektroniczne oraz kwalifikowane znaczniki czasu. Są też przez system automatycznie sprawdzane. Dokumentów takich nie da się podrobić ani przerobić – mówi notariusz Paweł Orłowski, prezes Ultima Ratio.

Do podpisania dokumentu w ten sposób wystarczy zalogowanie do profilu zaufanego i jedno kliknięcie w ramach systemu sądowego, bez potrzeby zakładania konta ani zostawiania swoich danych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane