Aprecjacja kursu to zasługa pogłosek związanych z możliwym zwiększeniem zaangażowania w spółce przez internetowego giganta, koncern Google.
W trakcie pierwszej części handlu na Wall Street obrót akcjami EBay był 2,4-razy wyższy od normalnego.

Rzecznik eBay Alan Marks, poinformował, że spółka nie będzie komentować tych spekulacji.