EBC nadal na pierwszym planie

Konrad Ryczko
opublikowano: 2014-05-21 00:00

Rozważania nad ewentualnym ruchem ze strony włodarzy Europejskiego Banku Centralnego w czerwcu to obecnie najważniejsza kwestia, decydująca o sytuacji na rynku walutowym.

Inwestorzy oczekują, że stopy procentowe w strefie euro zostaną obniżone o 10 pkt baz. Bank liczy, że przełoży się to na zwiększenie akcji kredytowej, szczególnie dla małych i średnich przedsiębiorstw.

Abstrahując od niższej wyceny euro, to scenariusz ten wpływa również pośrednio na pozostałe waluty, powodując m.in. umocnienie brytyjskiego funta. Szczególnie widoczne jest to na parze EUR/GBP, która zniżkuje ze względu na potencjalny wzrost różnicy w wysokości stóp procentowych — inwestorzy nie mają wątpliwości, że szybciej politykę monetarną zacznie zacieśniać Bank Anglii.

Na drugi plan zepchnięty został natomiast amerykański dolar i kwestia kolejnego ograniczenia programu QE przez Fed. Ewentualne działania ze strony EBC będą miały najprawdopodobniej również mocniejszy wpływ na waluty związane z regionem CEE, w tym na złotego. Polska waluta w ostatnich sesjach zmienia wartość w niewielkim zakresie. Obroty też są stosunkowo niskie. O ile w przypadku polskiego długu zaskakująco niska inflacja czy dobre dane o dynamice PKB w I kwartale zdołały wpłynąć na wyceny, to zachowanie złotego wskazuje, że inwestorzy czekają na kolejne impulsy z EBC, ignorując tym samym sygnały z krajowej gospodarki.