Wypowiedź Nowotnego, który jest także szefem banku centralnego Austrii, pokazuje, że optymizm prezentowany przez przedstawicieli Grecji jest przesadzony. Nie ma mowy o rychłym poluzowaniu reguł w sprawie udostępnienia pieniędzy Grecji i szybkim zawarciu porozumienia.
- Zawsze jest dużo szumu w takiej sytuacji i myślę, że ważne jest, aby odróżnić szum od faktów – powiedział Nowotny. - Dla nas jest całkiem jasne, że pewne warunki muszą być spełnione. Jednym z nich jest to, czy na przykład możemy zaakceptować greckie aktywa, obligacje Grecji, jako zabezpieczenie. Odpowiedź, w obecnej chwili, brzmi: nie – dodał.

Reuters przypomina, że w lutym EBC nagle ogłosił zaprzestanie akceptowania obligacji Grecji jako zabezpieczenia finansowania, cedując na bank centralny Grecji obowiązek finansowania banków w tym kraju i izolując Grecję do czasu zawarcia przez nią porozumienia.
Nowotny podkreślił, że od tego czasu nic się nie zmieniło.
- Żeby było jasne. Nie widzimy możliwości dokonania, nazwijmy to, finansowania poza obowiązującymi zasadami – powiedział.
Nowotny przyznał, że słyszał o krążących „pewnych pomysłach”, pozwalających EBC na uruchomienie „tymczasowego” finansowania.
Nie ma na to żadnych zgodnych z prawem możliwości – powiedział.