ECB i Fed mogą obniżyć stopy
Europejski Bank Centralny może po raz czwarty w tym roku obniżyć stopy procentowe. Dziewiątej redukcji oprocentowania inwestorzy spodziewają się także w Stanach Zjednoczonych.
Ministrowie finansów i szefowie banków centralnych Unii Europejskiej rozpoczynają dzisiaj w belgijskim mieście Liege spotkanie poświęcone m.in. finansowym skutkom ataku terrorystycznego w USA. Zamach spowodował lawinę złych wiadomości, głównie ze strony spó-łek lotniczych. Już wcześniej jednak z Eurolandu docierały niepokojące głosy o spadku produkcji i wzroście bezrobocia. W sierpniu firmy z 12 państw członkowskich ogłosiły zwolnienia, wynoszące — bagatelka — 270 tys. osób.
Czy to już deflacja?
Niecały rok temu Komisja Europejska przewidywała wzrost PKB w 2001 roku o 3,2 proc. W kwietniu prognoza ta została zrewidowana do 2,8 proc. Kolejnej redukcji prognoz należy spodziewać się już niedługo. W drugim kwartale wzrost gospodarczy wyniósł 0,1 proc. i był najniższy od pięciu lat.
— Ataki zaważą na nastrojach konsumentów i będą miały krótkoterminowy wpływ na wzrost gospodarczy — przewiduje Europejski Bank Centralny w miesięcznym raporcie.
Jego analitycy dodają, że inflacja niedługo powinna spaść poniżej 2 proc., do czego uparcie od miesięcy dążył ECB.
— Jeżeli należy się czegoś obawiać, to deflacji — oświadczył agencji Bloomberg Marc Fiorentino, menedżer w EuroLand Finance.
A to oznacza, że w Europie wkrótce można spodziewać się czwartej obniżki stóp procentowych — zgodnie uznali analitycy. Obecnie główna stopa refinansowa wynosi 3,75 proc.
Tajemniczy Alan
Choć w Stanach Zjednoczonych już ośmiokrotnie obniżano w tym roku stopy, inwestorzy nie wykluczają jeszcze jednej redukcji przed końcem roku. Beżowa Księga — czyli miesięczny raport o stanie gospodarki — wskazuje, że jeszcze przed atakiem spowolnienie gospodarcze narastało. Wydarzenia z 11 września zwiększą obawy wśród konsumentów i pogłębią recesję — sugeruje raport.
— W krótkim okresie skutki ataku będą znaczące, ale gospodarka amerykańska ma silne podstawy i powinna wrócić do niedawnych sukcesów, jak to wielokrotnie udowodniła — powiedział wczoraj przed Kongresem Alan Greenspan.
Nic w przemówieniu Greenspana nie wskazywało jednak na kolejną obniżkę stóp.