MADRYT (Reuters) - Kurs euro będzie zależeć od tempa reform gospodarczych i umiejętności wykorzystania przez Europę swojego potencjału ekonomicznego, powiedział we wtorek główny ekonomista Europejskiego Banku Centralnego (ECB) Otmar Issing.
W wywiadzie dla hiszpańskiego dziennika gospodarczego Expansion Issing zapewnił także, że prezes ECB Wim Duisenberg nie uważa by rok 2002 był dobrym momentem na zmianę w fotelu prezesa banku.
"Dlatego też Wim Duisenberg będzie nadal sprawował swoją funkcję" - powiedział Issing.
Według ekonomisty ECB większość analiz pokazuje, że euro jest niedoszacowane.
Rosnący pesymizm co do tempa i skali ożywienia gospodarczego w Europie sprawił, że w poniedziałek euro było najsłabsze od pół roku wobec dolara i spadło do najniższego od miesiąca poziomu względem euro.
"Kurs euro będzie odzwierciedlał postęp w realizowaniu postanowień z Lizbony i wykorzystanie przez strefę euro swojego potencjału wzrostowego" - powiedział Issing nawiązujac do pakietu reform przyjętego przez przywódców Unii Europejskiej w Lizbonie.
Issing przyznał, że ECB prawdopodobnie nie docenił wpływu dwóch zjawisk w światowej gospodarce: gwałtownego wzrostu cen ropy i załamania w sektorze technologicznym.
Od zeszłego lata wzrost gospdoarczy w strefie euro jest bliski zeru i według Issinga "w pierwszym kwartale nie będzie wiele wyższy".
"Obecnie widzimy juz pierwsze oznaki ożywienia, ale wciąż nie wiemy jak duże ono będzie" - powiedział ekonomista ECB zaznaczając, że ostatecznie tempo wzrostu może być szybsze niż się tego obecnie oczekuje.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))