Eko Export urósł na innowacji

opublikowano: 01-09-2016, 17:21

Druga połowa czwartkowej sesji była bardzo emocjonująca dla akcjonariuszy Eko Exportu.

Kurs producenta mikrosfery skoczył o ponad 17 proc., do najwyższego poziomu od grudnia ubiegłego roku. Wszystko za sprawą komunikatu o udanej próbie generalnej linii technologicznej do pozyskiwania mikrosfery, przeprowadzonej w Astanie, stolicy Kazachstanu.

- Linia umożliwia po raz pierwszy na świecie pozyskiwanie mikrosfery w pełni automatycznie, bez udziału pracy ludzkiej. Koszt pozyskiwania mikrosfery sprowadza się zatem do kosztu energii elektrycznej, amortyzacji i niewielkich opłat dla elektrowni. W naszej ocenie  zakład jest na chwilę obecną gotowy do produkcji - informuje Jacek Dziedzic, prezes Eko Exportu.

Do tej pory Eko Export pozyskiwał mikrosferę, powstającą z pyłów po spalaniu węgla kamiennego, odławiając ją z powierzchni otaczających elektrownie jezior. Przetwarza ją w zakładzie w Bielsku-Białej, a potem sprzedaje - odbiorcami są m.in. koncerny motoryzacyjne, wydobywcze i chemiczne.

„Innowacyjna technologia powoduje, że pozyskane ilości mikrosfery są kilkadziesiąt razy większe od ilości możliwych do pozyskania tradycyjnymi metodami połowu tj. pompami. Jakość, czystość i inne ważne parametry tej mikrosfery są nieporównywalne do mikrosfer poławianych z lagun metodami tradycyjnymi" - informuje Eko Export w komunikacie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane