Ekolodzy dokręcą śrubę ciężarówkom

Organizacje społeczne proszą wicepremiera Mateusza Morawieckiego o zaostrzenie przepisów w transporcie drogowym.

Komisja Europejska przez ostatnie lata zaostrzała przepisy dotyczące emisji szkodliwych substancji przez zakłady przemysłowe. Obecnie przymierza się do wprowadzenia ograniczeń emisyjnych w transporcie i gospodarstwach domowych. Polskie organizacje, m.in. z Koalicji Klimatycznej, apelują więc, by już teraz rozpocząć przygotowania do wypełnienia tych wymogów. Dziś przekażą wicepremierowi Mateuszowi Morawieckiemu list, w którym wnioskują o zmiany na rynku transportu drogowego.

„Główne kierunki działań, których podjęcie jest w naszej ocenie potrzebne, to: rozszerzenie systemu opłat drogowych viaTOLL lub wprowadzenie powszechnego, alternatywnego rozwiązania na wszystkie drogi krajowe” — napisano w liście do Mateusza Morawieckiego.

Rychłe spełnienie postulatu będzie trudne. Obecny system opłat obejmuje 3,3 tys. km dróg krajowych, a w trwającym przetargu, dotyczącym wyłonienia jego operatora do 2024 r., przewidziano włączenie 188 km autostrad oraz 1,7 tys. km ekspresówek. W specyfikacji napisano, że decyzje o objęciu opłatami dróg krajowych niższych kategorii będą podejmowane na bieżąco, po analizie ekonomicznej i w zależności od danych o uciekaniu kierowców z dróg płatnych na alternatywne. Organizacje postulują również wsparcie przez rząd działań urzędników unijnych zmierzających do podwyższenia norm emisji spalin w transporcie towarów oraz uzależnienie od nich stawek opłat. Jednocześnie sami przyznają, że polscy przewoźnicy nie mają się czego wstydzić.

„Polska posiada jedną z najnowocześniejszych flot samochodów ciężarowych w Europie, co jest jednym z elementów decydujących o konkurencyjności polskich przewoźników w stosunku do firm z innych krajów członkowskich UE” — czytamy w piśmie do Mateusza Morawieckiego. To właśnie zasługa zróżnicowania opłat w zależności od emisyjności przewidzianych w polskim systemie e-myta. Autorzy listu przyznają, że w Polsce wysokość opłat dla pojazdów spełniających normę Euro5 jest o 50 proc. niższa niż dla ciężarówek z normą Euro, czyli emitujących więcej spalin. Dzięki temu na drogach płatnych prawie wyeliminowano stary, szkodliwy tabor.

 

- Opłaty drogowe mogą być instrumentem, który będzie wspierał redukcję emisji w transporcie, które do 2030 roku muszą w Polsce spaść o ok. 40 proc. - mówi prof. SGGW Zbigniew Karaczun z Koalicji Klimatycznej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Ekolodzy dokręcą śrubę ciężarówkom