Ekonomiści oczekują obniżek o 25 pkt bazowych na dwóch najbliższych posiedzeniach monetarnych EBC i utrzymania następnie stopy depozytowej na poziomie 2 proc. co najmniej do końca 2026 roku. Zastrzegają, że polityka administracji Donalda Trumpa jest czynnikiem ryzyka i może być szkodliwa dla wzrostu europejskiej gospodarki.
- Polityka pieniężna jest obecnie ustalana przez Trumpa – powiedział Arne Petimezas z AFS Interest w Amsterdamie. – EBC będzie czekać na większą jasność w sprawie ceł – dodał.
Alastair Winter z Argyll Europe uważa, że największym wyzwaniem dla banku centralnego eurolandu w obecnej sytuacji jest „sprawianie wrażenia, że wie co robi w obliczu kaprysów Trumpa”.
Andrzej Szczepaniak z Nomury twierdzi, że wojna handlowa rozpętana przez prezydenta USA przesądziła o dalszym luzowaniu polityki pieniężnej na najbliższym posiedzeniu.
- Trump przesądził o decyzji EBC w kwietniu. Pytaniem jest teraz, czy EBC będzie musiał obniżyć stopę poniżej neutralnego poziomu w celu wsparcia gospodarki – powiedział.
Większość uczestników sondażu Bloomberga spodziewa się stóp EBC w obszarze akomodacyjnym w trzecim kwartale. Połowa z nich wskazuje 2,0 proc. jako neutralny poziom stóp, a niemal tyle samo uważa, że jest on trochę wyżej.
- Oczekujemy, że Rada Prezesów EBC obniży stopy o 25 pkt bazowych na posiedzeniu 17 kwietnia przed serią cięć, która nastąpi później w tym roku – powiedział David Powell z Bloomberg Economics.
