Ekopark liczy na 125 mln zł rocznie

opublikowano: 25-11-2022, 16:50
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Giełdowa spółka z branży OZE zawarła kontrakt, dzięki któremu jej przychody mają wystrzelić. Pomoże gasić pożary paneli fotowoltaicznych.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jak bardzo ma się zmienić skala działalności Ekoparku dzięki nowej umowie
  • na podstawie czego opiera szacunki
  • co z komercjalizacją jego autonomicznych przystanków

Instalacji fotowoltaicznych z roku na rok przybywa, a wraz z tym znaczenia nabiera bezpieczeństwo związane z ich użytkowaniem. Interes chce na tym zrobić wyceniany na ponad 130 mln na NewConnect Ekopark – w przeszłości zajmujący się m.in. rozbiórkami, a teraz działający w branży OZE. Właśnie ogłosił umowę, która ma wprowadzić go inny poziom.

Umowa na wyłączność

Spółka stała się 25 listopada wyłącznym producentem i dystrybutorem gaśnicy do paneli słonecznych oferowanej przez firmę PVStop z siedzibą w Australii. Umowa dotyczy sprzedaży w Europie, z wyjątkiem Wielkiej Brytanii. W Polsce Ekopark będzie współpracował m.in. z Solar Safety Solutions, dotychczasowym dystrybutorem PVStop. Kończy też negocjacje z europejskim producentem gaśnic.

– PVStop jest już znany m.in. w Polsce i skutecznie przeszedł testy, w tym certyfikację CBOiNT [Certyfikacja Bezpieczeństwa OZE i Nowych Technologii – red.]. To oraz opinie strażaków zachęciły nas do podjęcia negocjacji z PVStop, firmie bardzo zależy na mocnym zaistnieniu w Europie. Tego typu gaśnica pełni bardzo ważną rolę w przypadku pożaru instalacji fotowoltaicznych, ponieważ pozwala odizolować ładunek energetyczny z paneli tak, by zapewnić strażakom bezpieczeństwo przy gaszeniu pożaru – mówi Robert Olejnik, prezes i jeden z największych akcjonariuszy Ekoparku (wraz z rodziną 23,3 proc. akcji i 26 proc. głosów).

Ochotnicza Straż Pożarna w Szarowie podkreśliła po zeszłorocznych testach, że zawarta w gaśnicy PVStop specjalna płynna folia polimerowa pokrywa panele warstwą nieprzepuszczalną dla promieni słonecznych lub światła sztucznego, przez co dezaktywuje panele PV.

– W Polsce, gdzie mamy odpowiednią certyfikacją, planujemy sprzedaż bezpośrednio do konsumentów i jednostek straży pożarnej. Natomiast w pozostałych krajach europejskich chcemy współpracować przede wszystkim z partnerem-producentem posiadającym sprawdzone kanały dystrybucji, a także wykorzystać nasze relacje z zagranicznymi oddziałami straży pożarnej. Produkt prezentowany był na targach w Hannoverze i wzbudził duże zainteresowanie – informuje Robert Olejnik.

Z partnerem łatwiej:
Z partnerem łatwiej:
Jim Foran, prezes PVStop, i Robert Olejnik, szef Ekoparku, wierzą, że razem mogą dostarczyć gaśnice do paneli słonecznych wielu europejskim klientom. I zrobić na tym dobry biznes.
materiały prasowe

Wielomilionowe szacunki

Strony umowy oszacowały minimalną ilość gaśnic sprzedawanych rocznie na 50 tys. sztuk, przy średniej cenie 2,5 tys. zł – co daje 125 mln zł. Tymczasem Ekopark ma po trzech kwartałach 1,3 mln zł przychodów oraz po 1 mln zł straty operacyjnej i netto.

– Przygotowywaliśmy się do tej umowy od roku, dlatego ze sprzedażą produktów chcemy ruszyć już w styczniu, po porozumieniu się z producentem i otrzymaniu pierwszych partii. Założony poziom sprzedaży, przy satysfakcjonującej marży, chcemy osiągnąć już w 2023 r., a w kolejnych latach może on być znacząco wyższy. W samej Polsce perspektywy są ogromne – istnieje u nas ok. 1,2 mln instalacji fotowoltaicznych, a w ciągu czterech lat ta liczba może wzrosnąć do 3,5 mln. Działa u nas ok. 20 tys. jednostek Ochotniczej i Państwowej Straży Pożarnej – mówi Robert Olejnik.

ITK nadal czeka

Wielomilionowe przychody spółce miała już zapewnić komercjalizacja Inteligentnych Terminali Komunikacyjnych (ITK) z autonomicznym zasilaniem, pełniące funkcję bezpiecznego przystanku autobusowego i integrujące wiele funkcjonalności: darmowe wi-fi, bankomat, automat przesyłkowy czy magazyn energii dla e-pojazdów.

– W przypadku ITK mamy już gotowy produkt, wyselekcjonowane gminy i wstępnie zapewnienie o bankowym finansowaniu. Więcej niż planowaliśmy zajęło nam integrowanie systemów i urządzeń od poszczególnych dostawców. Potrzebujemy jeszcze tylko ostatecznej decyzji o zaangażowaniu w projekt inwestora, by projekt ruszył w satysfakcjonującej nas skali – stwierdza szef Ekoparku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane