Rozpoczęta współpraca samorządów lokalnych z przedstawicielami rynku nieruchomości powinna przynieść dobre wyniki w postaci opracowywania strategii rozwoju i promocji gmin. Poprawa gospodarowania nieruchomościami znajdującymi się w gestii gmin może także korzystnie wpłynąć na stan ich finansów.
Polskie Stowarzyszenie Doradców Rynku Nieruchomości w 2001r. wystąpiło z inicjatywą prowadzenia warsztatów wspólnie z przedstawicielami samorządów lokalnych. Celem takich spotkań ma być doradzanie gminom w zakresie zagospodarowania nieruchomości gminnych i opracowanie strategii dotyczącej promocji i rozwoju gmin, przy uwzględnieniu ich realnych szans i predyspozycji. Dotychczas odbyły się dwa tego typu spotkania — z przedstawicielami gminy Pilchowice (województwo śląskie) i Miłki (warmińsko-mazurskie). W czasie warsztatów zespoły złożone z rzeczoznawców, pośredników i prawników działających na rynku obrotu nieruchomościami w całej Polsce, przedstawili propozycje zagospodarowania nieruchomości gminnych w celu ich optymalnego wykorzystania i wpisania w potencjalne kierunki rozwoju gmin. W obu gminach szczególny nacisk położono na rozwój turystyki i towarzyszącej jej infrastruktury. W Pilchowicach, gdzie spotkania te odbyły się w listopadzie 2001 r., zaczęto już wdrażanie nowych koncepcji. Na jesień 2002 r. planowane są spotkania specjalistów z przedstawicielami Fundacji Ziemi Czorsztyńskiej oraz z władzami Szczecina.
Wykonywane podczas warsztatów analizy mają przede wszystkim wskazać jak najlepsze sposoby wykorzystania zasobów stanowiących własność gmin lub pozostających w ich władaniu.
— Uczestnictwo fachowców z zewnątrz pozwala szerzej spojrzeć na bieżące problemy gmin. Podczas prezentacji różnych pomysłów, urzędnicy czuli się często zaskoczeni wskazówkami stowarzyszenia. Przyznali, że o wielu prostych rozwiązaniach sami nie pomyśleli — mówi Adam Nitka, członek Polskiego Stowarzyszenia Doradców Rynku Nieruchomości.
Doradcy zgodnie przyznają, że gminom często brakuje pomysłów na podjęcie efektywnych kroków przy użyciu jak najmniejszych środków finansowych.
— Spotkania instytucji zewnętrznych z władzami samorządowymi mogą przynieść pomyślne rezultaty, pod warunkiem, że gmina oczekuje pomysłów na rozwój, a nie recept na zdobycie pieniędzy. Stowarzyszenie może jedynie pokazać pewne drogi działania, nawet przy wykorzystaniu stosunkowo niewielkich nakładów finansowych. Jednak wszystkie decyzje zależą od samej gminy. Do jej zadań należy realizacja strategii rozwoju i szukanie sposobów na sfinansowanie działań — wyjaśnia Szymon Sędek, prezes Polskiego Stowarzyszenia Doradców Rynku Nieruchomości.
Zdaniem przedstawicieli rynku nieruchomości, urzędnicy samorządowi mają ciągle sporo kłopotów z gospodarką nieruchomościami.
— Samorządy lokalne prowadzą raczej krótkoterminową politykę w zakresie gospodarki nieruchomościami. Ciągle brakuje im koncepcji takiego gospodarowania terenami, aby przynosiły jak największe zyski. Na przykład, gminy chętnie sprzedają działki, gdy w wielu przypadkach korzystniejszym rozwiązaniem byłoby oddawanie ich w użytkowanie wieczyste lub dzierżawę — twierdzi Szymon Sędek.
Jego zdaniem, inwestorów często odstrasza skomplikowany proces nabywania nieruchomości oraz zła jakość planów zagospodarowania przestrzennego lub wręcz ich brak. Czynnikiem zniechęcającym są ponadto skomplikowane procedury opracowywania projektów i planów zabudowy.
— Władze samorządowe nie powinny zapominać o tym, jak ważna dla budżetu gminnego jest gospodarka nieruchomościami. Widać to doskonale na przykładzie gminy Miłki, w której około 33 proc. dochodów jej budżetu stanowi właśnie podatek od nieruchomości — mówi Szymon Sędek.
Przed kilkoma miesiącami, w Katowicach powstała fundacja Śląski Instytut Nieruchomości. Jej celem jest podejmowanie działań związanych z rozwojem gospodarczym regionu, ochroną środowiska i wspieraniem prac naukowych z zakresu gospodarki nieruchomościami. Jedną z pierwszych inicjatyw fundacji jest uruchomienie cyklu szkoleń dotyczących gospodarki nieruchomościami dla pracowników samorządów.
— Członkowie rad gminnych często nie posiadają wystarczającej wiedzy w zakresie gospodarowania nieruchomościami gminnymi. Profesjonalne przygotowanie członków rad gminnych oraz urzędników usprawniłoby gospodarowanie mieniem i mogłoby przyczynić się do zwiększenia wpływów finansowych z tego sektora. Szkolenia poprowadzą wysokiej klasy specjaliści pracujący na rynku nieruchomości, zarówno naukowcy śląskich uczelni jak i praktycy — mówi Adam Nitka.
Propozycja Śląskiego Instytutu Nieruchomości jest pierwszą tego typu inicjatywą w Polsce płynącą od przedstawicieli branży obrotu nieruchomościami.
— Jesienią 2002, w trakcie wyborów samorządowych zamierzamy przedstawić naszą ofertę władzom gmin — dodaje Adam Nitka.