Eksperci: w 2023 r. wzrost PKB może wynieść 1 proc. rdr

PAP
opublikowano: 2023-01-30 12:57

W 2023 r. spodziewamy się wzrostu PKB o 1 proc. rdr - ocenili eksperci banku ING Rafał Benecki i Adam Antoniak, komentując poniedziałkowe dane GUS. Zwrócili uwagę, że ubiegły rok był udany dla polskiej gospodarki, która kontynuowała post-pandemiczną odbudowę, pomimo wojny w Ukrainie.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja
Adobe Stock

W poniedziałek Główny Urząd Statystyczny poinformował, że Produkt Krajowy Brutto Polski w zeszłym roku wzrósł o 4,9 proc., po wzroście o 6,8 proc. w 2021 r.

Jak zwrócili uwagę Rafał Benecki i Adam Antoniak z banku ING, spożycie gospodarstw domowych zwiększyło się w ubiegłym roku o 3,0 proc., a inwestycje o 4,6 proc. "Zmiana stanu zapasów podbiła wzrost gospodarczy o 2,9 pkt. proc., a ujemny wkład wymiany handlowej z zagranicą wyniósł 0,4 pkt. proc." - wyjaśnili.

Według ekspertów banku przy założeniu, że wyniki PKB w poprzednich kwartałach nie uległy rewizjom, "wzrost PKB w całym 2022 r. o 4,9 proc. implikuje wzrost gospodarczy w ostatnim kwartale w przedziale 2,0 proc. rdr.".

"W 4 kwartale 2022 r. zanotowaliśmy wyraźne spowolnienie z 3,6 proc. rdr w 3 kwartale 2022 r., ale jednak koniec roku nie okazał się aż tak słaby, jak szacował konsensus (1-1,5 proc. rdr)" - dodali.

Według ekonomistów ING dane całoroczne pozwalają wstępnie oszacować komponenty PKB w 4 kwartale 2022 r. "Powodem mocniejszego od oczekiwań wzrostu PKB w 4 kw. 2022 r. była wciąż odbudowa zapasów, eksport oraz inwestycje, zaś konsumpcja zanotowała silne spowolnienie" - wskazali. Eksperci szacują, że w 4 kwartale 2022 r. spożycie gospodarstw domowych spadło o 1,5-1,8 proc. rdr, a inwestycje zwiększyły się o 5,1-5,3 proc. rdr.

W opinii ekspertów ubiegły rok był udany dla polskiej gospodarki, która kontynuowała post-pandemiczną odbudowę, pomimo wojny w Ukrainie. "Wsparciem koniunktury była poprawa w funkcjonowaniu łańcuchów dostaw oraz napływ uchodźców z Ukrainy" - wskazali. Zwrócili uwagę, że w takim otoczeniu dobrze radził sobie przemysł (wzrost wartości dodanej o 7 proc.) oraz eksport. "Jednocześnie kryzys ekonomiczny i wysoka inflacja spowodowały systematyczne pogarszanie się koniunktury w trakcie roku" - zauważyli. Wyhamował wzrost produkcji usług, "co należy wiązać z silnym wzrostem cen".

"W 2023 r. spodziewamy się wzrostu PKB o 1 proc. rdr i są to oczekiwania wyższe od konsensusu" - prognozują eksperci. Według nich korzystne warunki pogodowe oraz poprawa infrastruktury przełożyły się na wysokie wypełnienie magazynów gazu w Europie. "W efekcie pesymistyczne prognozy dla europejskiej gospodarki najprawdopodobniej nie zmaterializują się, co poprawia perspektywy dla wzrostu PKB w Polsce i wspiera nasze oczekiwania" - stwierdzili przedstawiciele ING.

Ich zdaniem początek 2023 r. będzie jednak trudny. "W 1 kwartale 2023 r. PKB spadnie w ujęciu rocznym, przy czym na wyniku będzie ciążyła wysoka baza z 1 kwartału 2022 r., kiedy gospodarka urosła o 4,3 proc. kdk po odsezonowaniu i w tempie 8,6 w ujęciu rdr" - oczekują eksperci. Ich zdaniem sytuacja gospodarcza powinna się poprawiać w drugiej połowie roku. "O ile Europa nie napotka problemów z zabezpieczeniem źródeł energii na kolejny sezon zimowy (2023/24), to w tym roku spodziewamy się wzrostu gospodarczego o ok. 1 proc." - wskazali. "Powinien temu towarzyszyć szybki spadek CPI, przy uporczywości wysokiej inflacja bazowej, co nie pozwoli na obniżki stóp procentowych przed końcem tego roku" - ocenili.