Eksport napędzi Apatora

ANP
opublikowano: 2014-02-19 11:12

Na krajowym rynku aparatury pomiarowej Apator nie może już uzyskiwać wysokich dynamik wzrostów. Dlatego śmielej wyjdzie za granicę.

- Niebawem ponad połowa przychodów grupy będzie generowana poza granicami. Poziom sprzedaży w kraju w 2013 r. (po oczyszczeniu wyników ze sprzedaży spółki Newind) był na podobnym poziomie rok do roku. A eksport wzrósł w zeszłym roku o 28 proc. r/r. Co roku zwiększamy sprzedaż za granicą we  wszystkich liniach biznesowych - powiedział na konferencji prasowej Andrzej Szostak, prezes Apatora.

Eksport wyniósł 309,25 mln zł (48 proc. w przychodach w 2013 r.).
- Jest kilka przyczyn braku wzrostu naszych przychodów na rynku krajowym. Niewiele możemy wygenerować wzrostu kosztem konkurencji, której poziom jest wysoki. Osiągnęliśmy wynik jednocyfrowy w głównych liniach i to jest satysfakcjonujące. Jeśli chcemy utrzymać wysoką dynamikę wzrostu skonsolidowanych przychodów, to musimy rozwijać zagranicę - powiedział Andrzej Szostak.

Zwrócił uwagę zwłaszcza na rynek afrykański, gdzie realizuje się wiele projektów infrastrukturalnych przez Bank Światowy.

- Pojawiają się duże kontrakty,  bo woda nie była dotąd opomiarowana. Wchodzimy na te rynki i staramy się korzystać z koniunktury. Dalej będziemy się rozwijać w niszach tego rynku. Woda i ciepło mają największe perspektywy rozwoju w skali międzynarodowej. Można je dostarczać na cały świat, bo relacje cenowo marżowe są atrakcyjne. Poza Afryką są także pilotaże w Ameryce Łacińskiej. Nie jesteśmy skazani na rozwój lokalny - podkreślił prezes Apatora.

Spółka zamierza rozwijać biznes tzw. inteligentnych liczników. Bierze udział w przetargach na duże zlecenia.

- Wszyscy pytają kiedy w naszych wynikach objawi się smart metering w energii elektrycznej. Musimy poczekać na rozstrzygnięcie przetargów, w których bierzemy udział. I tak dostawy nie zaczną się wcześniej niż pod koniec roku. Jeśli wygramy przetargi dużych klientów, jak Tauron, czy PGE, które wdraża dwa pilotaże po 50 tys. liczników każdy, to będziemy mogli pokazać je w  sprawozdaniach w 2015 r. - powiedział Andrzej Szostak.

Prezes odniósł się także do porannej informacji o planowanej wypłacie dywidendy na poziomie co najmniej 0,60 zł brutto na akcję.

- Wysokość dywidendy uzależniamy od kilku projektów rozwojowych, które są teraz we wczesnej fazie rozwoju. Proponowana dywidenda jest na poziomie średniej z 4-5 lat. Negocjujemy kredyt do 100 mln zł, który pozowoli nam sfinansować nie tylko przejęcie Elkomtechu, ale też wykupić pakietu mniejszościowego w Apatror Rector. Na koniec roku dług netto wyniesie 1xEBITDA skonsolidowana - powiedział prezes Apatora.