Mimo rosyjskiego embarga na część polskich produktów spożywczych, jest wiele branż, w których eksport na wschód mocno wzrósł. Na pierwszym miejscu – przemysł ciastkarski.
"Przede wszystkim to producenci półproduktów, np. ciasta mrożonego. Przy osłabieniu rubla importerzy szukają choć trochę tańszych zamienników. Wypychamy więc niemieckich czy holenderskich graczy" – mówi Sebastian Sadowski-Romanov, prezes firmy ITRO specjalizującej się we wprowadzaniu polskich firm na rynki wschodnie.
