Większość eksporterów 2014 r. zalicza do udanych — wynika z badania Akcenty na 92 firmach eksportujących swoje towary i usługi za granicę, przeprowadzonego pod koniec ubiegłego roku. Aż 60 proc. respondentów odnotowało w tym czasie lepsze wyniki finansowe, w przypadku 23 proc. z nich pozostały one na podobnym poziomie jak w 2013 r., a 17 proc. doświadczyło ich spadku.
To pochodna wzrostu zamówień na towary naszych eksporterów w minionym roku. Około połowa zapytanych przez Akcentę firm miała w tamtym roku wyższe zamówienia niż w 2013 r., w 28 proc. firmach były one na podobnym poziomie, a w 23 proc. przedsiębiorstw spadły w porównaniu z 2013 r. To pozytywne informacje, biorąc pod uwagę trudne otoczenie, z jakim musiały się zmagać polskie firmy handlujące z zagranicą, spowodowane przede wszystkim przez ograniczenia w handlu z Rosją.
Zdaniem Radosława Jaremy, dyrektora zarządzającego Akcenty, dobre wyniki eksporterów w trudnym otoczeniu są efektem dywersyfikacji rynków zbytu i rozwijania kontaktów z nowymi rynkami, często bardzo odległymi geograficznie i kulturowo. Coraz intensywniej nasze firmy współpracują m.in. z krajami Bliskiego Wschodu czy Afryki Północnej, gdzie od wielu kwartałów zaobserwować można wyraźny wzrost obrotów polskich eksporterów.
— Zdywersyfikowanie rynków zbytu umożliwiło wielu przedsiębiorcom zrównoważenie strat na Wschodzie, szczególnie w handlu z Rosją — podkreśla Radosław Jarema. Ekonomiści Akcenty przewidują, że bieżący rok nadal będzie trudny dla eksporterów owoców, warzyw, mięsa i wyrobów mięsnych oraz nabiału. Jednak eksport powinien wzrosnąć o 4-5 proc. w porównaniu z 2014 r. © Ⓟ