Elektrim: kłopot z płynnością
Wczoraj w notowaniach jednolitych kurs akcji warszawskiego Elektrimu spadł do 25,9 zł. Walory spółki straciły w stosunku do piątkowej sesji ponad 14 proc. (nie obowiązywały wczoraj widełki ograniczające wahania kursu). Podczas notowań ciągłych akcje holdingu notowane były nawet po 24,4 zł.
TAKIEJ przeceny akcji Elektrimu nie było od chwili ujawnienia umowy z Kulczyk Holding w sprawie odsprzedaży po wartości nominalnej części udziałów w Polskiej Telefonii Cyfrowej.
PODOBNIE jak poprzednio także i tym razem okazało się, że spółka nie powiadomiła inwestorów o kilku faktach, które mogą mieć bardzo duży wpływ na jej wycenę.
ZA WCZEŚNIE jest jeszcze mówić czy Elektrimowi uda się zachować kontrolę nad PTC. Z pewnością holding nie zdoła się jednak utrzymać w obecnym kształcie. Jeśli nie zostanie on wcześniej przejęty za długi. W tej chwili udziały w niektórych spółkach zależnych stanowią zabezpieczenie kredytów. Warszawskiemu holdingowi już teraz brakuje pieniędzy na spłatę zobowiązań. Tylko w ciągu trzeciego kwartału tego roku wartość zaciągniętych przez Elektrim kredytów i pożyczek wzrosła o prawie 438 mln zł. Jeśli dodać do tego emisje obligacji, to wartość oprocentowanych zobowiązań wzrasta dodatkowo o ponad 1,81 mld zł.
DO KOŃCA ROKU Elektrim musi spłacić około 130 mln USD i ponad drugie tyle do końca lipca 2000 roku. Na inwestycje nie ma już miejsca. Spółka już dawno przestała przynosić zyski. Po pierwszym półroczu tego roku skonsolidowana strata Elektrimu na poziomie operacyjnym przekroczyła 67 mln zł. Netto wyniosła ona 267 mln zł. Prawdopodobnie jeszcze gorsze będą wyniki za trzeci kwartał. W okresie tym strata netto samego tylko Elektrimu wzrosła z 62 mln do 209 mln zł. Znacznie zwiększyła się też strata Polskiej Telefonii Cyfrowej, w której udziały uważane są za najważniejsze aktywa Elektrimu. W ciągu trzeciego kwartału, mimo prawie 70-proc. wzrostu sprzedaży w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, spółka poniosła stratę netto wynoszącą 65 mln zł. Narastająco jej wielkość wynosi 195,8 mln zł.
O KOLEJNYCH kredytach prawdopodobnie nie ma teraz mowy. Podobnie jest w przypadku nowych emisji akcji lub obligacji. Za bardzo nie ma też co sprzedać, oczywiście jeśli spółka zamierza utrzymać udziały w PTC i angażować się dalej w energetykę.
POZA TYM nie ma też już na to za dużo czasu. Najprędzej mogą zostać sprzedane udziały w grupie Kabli. Obecnie wartość rynkowa posiadanych przez Elektrim akcji EKP wynosi prawie 460 mln zł. Nie można jednak zapominać o premii, jaką z pewnością otrzyma warszawski holding sprzedając pakiet kontrolny tej spółki. Łącznie z nią, pakiet ten może być wart nawet 650-700 mln zł. Bardzo ważnym czynnikiem w tej transakcji jest jednak czas. Elektrim nie może czekać, stąd prawdopodobnie premia zapłacona przez ewentualnego nabywcę może nie być zbyt wysoka. Atrakcyjny jest też 28-proc. pakiet Mostostalu Warszawa. Jego wartość jest już jednak 10 razy mniejsza.