Elektrim trzeba poobserwować

Dariusz Karolak
02-10-2001, 00:00

Elektrim trzeba poobserwować

Żądanie PZU Życie by przed terminem Elektrim wykupił obligacje za 200 mln zł nie ucieszyło akcjonariuszy holdingu. Z drugiej strony jak na to co działo się na sesji, niedźwiedzie specjalnie się nie popisały. Udało im się wprawdzie sprowadzić kurs na południową stronę dziennej średniej VAMA10, ale przewagę widać było tylko w początkowej fazie sesji.

Warunkiem spokoju na rynku jest utrzymanie się kursu powyżej tego poziomu. Niższe zamknięcie mogłoby oznaczać początek nowej fali spadkowej. Nie jest to takie mało prawdopodobne, bo ostatnie wzrosty załamały się poniżej tygodniowej VAMA10, a wczorajsza zniżka, choć wygląda niewinnie zrobiła trochę spustoszenia. M.in. wygenerowała sygnał sprzedaży szybkiego oscylatora stochastycznego i przełamała 10-sesyjne rosnące linie wsparcia Ultimate i CCI. W tej sytuacji lepiej obserwować rynek z zewnątrz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dariusz Karolak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Elektrim trzeba poobserwować