W VIII edycji Międzynarodowych Targów Elektro Expo zorganizowanych przez MCT, weźmie udział 151 wystawców. Branża narzeka na spadek zamówień, a szans upatruje m.in. w inwestycjach w oświetlenie miejskie oraz dostosowywaniu polskich norm do wymogów UE.
Dziś rozpoczyna się VIII edycja Międzynarodowych Targów Elektro Expo zorganizowana przez Międzynarodowe Centrum Targowe. W wystawie bierze udział 151 wystawców z kraju i zagranicy, reprezentujących 350 marek.
— Targi Elektro Expo organizowane są dla przedstawicieli branżowych. Mamy nadzieję, że ułatwią kontakty techniczne i handlowe — podkreśla Jacek Serkuczewski, wiceprezes zarządu MCT.
Organizatorzy i przedstawiciele organizacji branżowych przyznają, że trudna sytuacja gospodarcza nie ominęła także branży elektrycznej.
— Spadek w dynamice rozwoju gospodarczego bardzo niekorzystnie odbił się na producentach i dostawcach z branży, ponieważ są oni powiązani bezpośrednio z podmiotami działającymi w budownictwie, przemyśle, budowie infrastruktury (drogi, budownictwo wodno-lądowe, lotniska). W pierwszym półroczu inwestycje w tych branżach były ogółem mniejsze o 4,8 proc. niż rok temu, nastąpił więc spadek w zamówieniach — mówi Jacek Serkuczewski.
Branża zauważyła, że wraz ze wzrostem trudności na rynku wystąpiły próby konsolidacji firm, zmian kapitałowych i reorganizacji (np. w koncernie ABB).
— Branża oświetleniowa ma przed sobą dużą przyszłość. Konsumuje ona około 20 proc. energii elektrycznej w kraju. Szansą dla niej są działania zmierzające do stworzenia urządzeń energooszczędnych, zapewniających użytkownikom bezpieczeństwo, a także tworzenie nowoczesnych systemów oświetlenia projektowanych ściśle na potrzeby klienta — wyjaśnia Jan Grzonkowski, prezes Polskiego Komitetu Oświetleniowego.
Przedstawiciele branży upatrują sznas także w promocji oświetlenia ulicznego i miejskiego. Niedoświetlenie miast wiąże się z koniecznymi inwestycjami. Targom towarzyszy konferencja poświęcona temu zagadnieniu. Udział w niej zapowiedziało 160 przedstawicieli samorządów lokalnych.