Elektroniczna modelina

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2013-06-24 00:00

Od redakcji

Jest takie nieco wyświechtane powiedzenie, że branża TSL to gospodarczy barometr. Bo to po jej wynikach, planach i inwestycjach można poznać, co czeka gospodarkę. Pierwsze półrocze w TSL minęło. Wynik? Najlepiej pasuje tu inne wyświechtane określenie — umiarkowanie pozytywny.

Proponujemy państwu lekturę wybranych tekstów na tematy, którymi zajmowaliśmy się w minionym półroczu i które, naszym zdaniem, są warte przypomnienia, bo obrazują tendencje rozwoju usług transportowo-spedycyjno-logistycznych.

Tendencja pierwsza to zacieranie się granic. Strukturalnych. Szybki rozwój e-handlu wymusza na dostawcach usług transportowych (tradycyjnych i ekspresowych) zmierzenie się z tą sprawą. W minionych sześciu miesiącach pojawiło się na rynku mnóstwo usług „uszytych” właśnie pod internetowy handel. Dla kurierów oznacza to konieczność obsługi klientów, których dotąd unikali jak ognia. Kowalskich. I to w ich mieszkaniach. Dla koncernów logistycznych czy spedycyjnych rozwój e-handlu to konieczność tworzenia ofert dla mniejszych lub całkiem małych podmiotów.

Ekologia to druga tendencja. „Zielone” wciska się w każdą dziedzinę życia. Przypominamy, co w tej sprawie czeka nas w najbliższych latach. Bo od ekologicznego kursu UE ucieczki nie ma. Oznacza to zaostrzanie do granic technicznych możliwości norm emisyjnych dla silników spalinowych i coraz odważniejszy pochód alternatywnych napędów. Tym w najbliższej przyszłości będą musiały się zainteresować wszystkie firmy wykorzystujące do pracy wszelkie samochody.

Tendencja trzecia — na torach też zmiany. Poniekąd również „ekologiczne”. Pociągi intermodalne będą w końcu bardziej opłacalne. I to nie tylko dla firm, które zarabiają na przewożeniu kontenerów. Może w końcu kolej zaoferuje konkurencyjną w porównaniu do przewoźników drogowych cenę za przewóz kontenera. A kontenerów będzie coraz więcej. I to też przez (lub raczej dzięki) e-sprzedaży. Podsumowując: nasze (i ogólnoświatowe) zainteresowanie sprzedażą i kupowaniem w sieci modeluje rynek transportowy i dystrybucyjny. Tak było w minionym półroczu i tak z pewnością będzie przez najbliższe miesiące i lata.