— To administracja państwowa powinna się zająć prowadzeniem systemu informatycznego, monitorującego przemieszczanie się zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego — oświadczyły wczoraj organizacje reprezentujące działające w Polsce firmy AGD, RTV, IT i oświetleniowe.
To reakcja na przedstawiony ponad tydzień temu przez ministerstwo środowiska „Projekt założeń projektu ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym”. Dokument zakłada stworzenie elektronicznego systemu monitoringu, dzięki któremu możliwe będzie śledzenie drogi sprzętu od momentu wytworzenia aż do ostatecznego recyklingu. System on-line jest konieczny, by ograniczyć szarą strefę, której rozmiar tonażowy szacuje się na 30 proc. rynku i która oferuje ceny recyklingu o 20-30 proc. niższe od „legalnej” średniej rynkowej.
— Wszyscy są zgodni, że taki system jest dobrym pomysłem. Kontrowersje dotyczą jednak tego, kto miałby go prowadzić — tłumaczy Wojciech Konecki, dyrektor generalny Związku Pracodawców AGD — CECED. Projekt ustawy zakłada, że za opracowanie i sfinansowanie systemu powinni być odpowiedzialni sami producenci sprzętu. Zdaniem ich samych (czyli przedstawicieli organizacjibranżowych), może to jednak oznaczać pokusę nadużycia.
— Bez niezależnego nadzoru niektórzy producenci mogą się skusić na tanie oferty firm recyklingowych z szarej strefy — twierdzi Michał Kanownik, dyrektor Związku Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego RTV i IT. Branża nie spodziewa się zresztą, że taki pomysł przejdzie.
— Dlatego zdecydowanie optujemy za tym, aby ten system był nadzorowany przez organ państwowy, wskazany przez resort środowiska — uważa Michał Kanownik.
Uspokaja to nieco branżę recyklingową, choć nie do końca. Są obawy, że jeśli system okaże się nieszczelny, wielkie firmy będą miały dostęp do wrażliwych danych konkurencji. Są też pomysły, by zamiast drogiego systemu on-line wprowadzić element samokontroli. Wtedy producenci audytowaliby i kontrolowali zakłady, a dotkliwą karą dla nieuczciwych recyklerów byłby brak przedłużenia kontraktu z producentem. Sami producenci widzą tu jednak znów pokusę nadużycia. Od 2006 r., zgodnie z prawem to producenci są odpowiedzialni za odbieranie zużytego sprzętu AGD, RTV czy IT od ich użytkowników. Firmy z branży szacują, że w ciągu ostatnich siedmiu lat wydały na ten cel ok. pół miliarda złotych i poddały recyklingowi ok. 700 mln kg zużytego sprzętu. Obowiązkowy poziom zużytego sprzętu do zebrania wynosi 4 kg na głowę rocznie.