Elewator Ewa inwestuje w zakład

Bogdan Tychowski
opublikowano: 2001-10-17 00:00

PUP Elewator Ewa rozpoczęło instalowanie maszyn do manewrowania wagonami. Ich koszt wyniósł blisko 1,2 mln zł. Dodatkowe 500 tys. zł pochłoną nowe urządzenia przeładunkowe. Jeszcze w tym roku firma zamierza także wybudować nowy elewator — Adam.

Danuta Niedźwiecka, wiceprezes Przedsiębiorstwa Usług Portowych Elewator Ewa, twierdzi, że firma notuje w tym roku rekordowe wyniki w przeładunkach. To pozwoliło jej na sfinalizowanie niezbędnych inwestycji. Obecnie w Elewatorze instalowane są maszyny do manewrowania wagonami kolejowymi, za które spółka zapłaciła 300 tys. EUR (około 1,2 mln zł). W najbliższym czasie firma planuje zakup urządzeń przeładunkowych, których koszt wyniesie 500 tys. zł.

— Wielkość przeładunków w tym roku zapowiada się niezwykle imponująco. Zanotowany zostanie nowy rekord w dziesięcioletniej działalności elewatora. Do 1 października przeładowano ponad 450 tys. ton, podczas gdy w całym roku ubiegłym zdołano przeładować 563 tys. ton — mówi Danuta Niedźwiecka.

Rekordowe wyniki sprawiają, że zarząd firmy zaczął rozważać budowę nowego magazynu płaskiego do składowania zbóż i pasz o pojemności około 25 tys. ton.

Nowy magazyn ma powstać w bezpośrednim sąsiedztwie Elewatora Ewa. Pozwoli to na szybki odbiór i przechowywanie ziarna zaraz po zbiorach.

— Jeszcze trudno mówić o kosztach tego przedsięwzięcia, bo jest we wstępnej fazie projektowej. Za kilka tygodni powinniśmy poznać pierwsze liczby. Na razie jedynie wiemy, że będzie nosił imię Adam — wyjaśnia Danuta Niedźwiecka.

PUP Elewator Ewa powstało w 1991 roku jako spółka pracownicza z 55-proc. udziałem załogi i 45--proc. udziałem Zarządu Morskich Portów Szczecin-Świnoujście. Kapitał zakładowy spółki wynosił wówczas 17 tys. zł. Obecnie pracownicy spółki i ZMPSŚ dysponują po 36 proc. udziałów. Pozostałe udziały (po blisko 10 proc.) należą do trzech firm: Agros Trading z Warszawy, Agro-Pol z Trzebiatowa i Rolimpex z Warszawy, a kapitał spółki wynosi 8 mln zł.