Musk potwierdził niedawne doniesienia Wall Street Journal o tym, że będzie szefem Neuralink. Start-up z Kalifornii chce wszczepić mikroskopijne elektrody w mózg. Początkowo mają służyć do leczenia chorób, ale w dalszej perspektywie celem jest wykorzystanie rozwiązań do komunikacji niewerbalnej. Musk mówił niedawno, że Neuralink zamierza opracować interfejs mózgu, który skutecznie zastąpi ludzki język „jakim go znamy”. Szef start-upu uważa, że opracowanie technologii zajmie od 8 do 10 lat. Podkreślił, że w dużym stopniu będzie zależeć to od czasu jej zatwierdzenia przez regulatora. Musk zapowiedział, że pieniądze na Neuralink wyłoży z własnej kieszeni.
