Emisja na sklepy i magazyny

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 2006-03-17 00:00

Importer włoskiej żywności zamierza stworzyć własną sieć detaliczną. W sumie, w ciągu trzech lat, chce zainwestować

w ekspansję blisko 60 mln zł.

Należąca do dwóch włoskich biznesmenów spółka North Coast, specjalizująca się w imporcie i dystrybucji markowej żywności włoskich i francuskich producentów, ma wkrótce zadebiutować na warszawskiej giełdzie. Pieniądze pozyskane na parkiecie mają jej pomóc w ekspansji, która w kilka lat ma zaowocować podwojeniem obrotów.

— Nasza strategia zakłada budowę sieci regionalnych magazynów, rozwój sieci małych punktów sprzedaży (typu corner shops) zlokalizowanych głównie w hipermarketach, a także rozwój specjalistycznych sklepów spożywczych typu delikatesowego, zajmujących się sprzedażą importowanych przez nas produktów — mówi Silvano Fiocco, prezes North Coast i jeden z dwóch właścicieli spółki.

Firma buduje już magazyn w Krakowie. W planach jest jeszcze budowa czterech kolejnych: w Warszawie, Poznaniu, Gdańsku i we Wrocławiu. To właśnie w tych miastach powstaną pierwsze sklepy delikatesowe North Coast. Pierwsze placówki detaliczne firma chce uruchomić w II połowie tego roku.

Na budowę magazynów firma wyda 24 mln zł, na uruchomienie delikatesów ponad 3 mln, a na mniejsze placówki ponad 8 mln zł. Do tego wyłoży jeszcze 25 mln zł na zwiększenie kapitału obrotowego.

Zarząd spółki liczy, że budowa własnej sieci detalicznej i rozwój sprzedaży w pozostałych kanałach dystrybucji (sieci super- i hipermarketów, niezależne sklepy, hotele, restauracje) pozwoli jej zwiększyć obroty z obecnych 73 mln zł (w 2005 r.) do 160 mln w roku 2009. Z tego ponad 30 proc. mają tworzyć własne sklepy i punkty sprzedaży. Obecnie, największy, ponad 50- -procentowy udział w przychodach spółki mają hipermarkety. Rentowność biznesu netto sięga 11 proc.

North Coast jest w Polsce wyłącznym dystrybutorem m.in. makaronów Agnesi, serów Galbani, oliwy Salvadori czy napojów energetyzujących Isostar.