Emocje wzbudzali głównie sponsorzy

Artur Lisowski
11-08-1999, 00:00

Emocje wzbudzali głównie sponsorzy

W rozegranych w Mikołajkach Żeglarskich Mistrzostwach Polski Dziennikarzy zwyciężyła ekipa tygodnika „Wprost”. Na zawodach, na których obecny był prawie cały światek dziennikarski, nie obeszło się bez emocji. Ich źródłem byli sponsorzy. Jedni zawiedli, inni zrobili więcej niż od nich oczekiwano.

Na starcie stawiły się 53 załogi. Organizatorzy byli zmuszeni ograniczyć grono startujących... na skutek braku odpowiedniej liczby łódek. Mieli nadzieję, że „złoty sponsor” mistrzostw — TP SA — dotrzyma danego słowa i sfinansuje budowę 23 jachtów.

— TP SA obiecuje, że dojdzie do tego w roku przyszłym — napisał w oficjalnym liście do uczestników komandor mistrzostw Jerzy Iwaszkiewicz.

Na pomoc pospieszyła warszawska firma handlowa Inter Commerce, która dla wioski żeglarskiej zbudowała 12 nowych Omeg. Firma ta jest głównym inwestorem projektu Nowe Mikołajki, który ma zmienić miasto w kurort z prawdziwego zdarzenia.

Punktem kulminacyjnym były trzy finały, które odbyły się pod koniec drugiego dnia zawodów. Zarówno pierwszy o puchar prezesa TP SA, jak i trzeci o puchar dyrektora gdańskiego oddziału TVP wygrała reprezentacja tygodnika „Wprost”. Drugi, o puchar Volvo Auto Polska, zdobyła reprezentacja Niezależnego Testu Narciarskiego. Na najwyższym miejscu podium nie udało się stanąć ubiegłorocznym triumfatorom — Telewizji Łódź. Za rok, jeżeli „złoty sponsor” zawodów dotrzyma słowa i sfinansuje budowę łodzi, regaty po raz pierwszy nie będą rozgrywane na raty.

Tegoroczne mistrzostwa po raz drugi już wspierały firmy Volvo, hotel Gołębiewski, Chupa Chups, Morliny i Żywiec. Volvo było najbardziej widoczną firmą mistrzostw — w zbudowanej przez nią wiosce żeglarskiej odbywały się wszystkie najważniejsze imprezy podczas drugiego dnia zawodów. W niej też swoich fanów przyjmował Mateusz Kusznierewicz, którego od lipca tego roku sponsoruje Volvo.

Ostatnie trzy lata należą zresztą do przełomowych dla szwedzkiego producenta. W lipcu 1997 r. Volvo podało do wiadomości, iż przejmuje i jako jedyne finansuje światowe regaty znane pod nazwą „Whitbread Round the World Race”, które w ciągu 25 lat wyrobiły sobie opinię największej i najbardziej prestiżowej imprezy oceanicznej. Rok później Volvo stało się właścicielem tych zawodów, a nazwa Whitbread została zastąpiona nazwą „Volvo Ocean Race”.

MISTRZ ZAPRASZA: Mateusz Kusznierewicz był atrakcją, która na portowy brzeg wioski żeglarskiej przyciągała najwięcej turystów.

CZEKAJĄC NA KIEŁBASKI: Dziennikarze w długiej kolejce czekali na potrawy z grilla, serwowane przez pracowników miejscowej tawerny.

OSTATNIE WSKAZÓWKI: Mistrzem ceremonii podczas całych zawodów był Jarosław Kulczycki, dziennikarz II programu TVP. Przed występem instruowany był przez koordynującą przebieg całej imprezy przedstawicielkę agencji marketingowej Nelson.

GOTOWI DO STARTU: Na skutek braku odpowiedniej liczby łódek wyścigi rozgrywane były na raty. W tym roku za budowę 23 nowych jachtów zapłacić miał „złoty sponsor” zawodów Telekomunikacja Polska. Niestety, na razie obietnica nie została zrealizowana.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Lisowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Emocje wzbudzali głównie sponsorzy